Artur Rakowski - Po męsku o zdrowiu

Czy tatuaże są szkodliwe? Tatuaże a zdrowie

Dziarać czy nie dziarać? Czy tatuaże są bezpieczne dla zdrowia?

Czy tatuaże są szkodliwe? Sam pożałowałem, że zacząłem sobie zadawać to pytanie i co gorsze, znalazłem na nie odpowiedź. Byłem bardzo podpalony na zrobienie sobie dziary. I od razu miała być na całą łydkę! Jednak gdy rozważałem ten temat, zacząłem szukać informacji czy tatuaże są bezpieczne dla zdrowia. Niestety znalazłem. I niestety, jako medyk aż za dobrze znałem znaczenie i szkodliwość substancji, o których była mowa w źródłach. Ten blog powstał z potrzeby dzielenia się z Wami tym, co dotyka mnie w codziennym życiu, w kontekście zdrowia. Więc dziś odpowiem Wam na pytanie czy tatuaże są szkodliwe dla zdrowia. I czy w związku z tym będę miał wymarzoną dziarkę.

    • Czy tatuaże są szkodliwe? O tym, że to ważne pytanie, niech świadczy 74 tysiące wyszukań w Google miesięcznie, na frazę tatuaże. To czy tatuaże są bezpieczne należy rozpatrywać w kilku aspektach.
    • Branża tatuaży nie jest do końca uregulowana. 40 % barwników używanych do tatuowania w Unii Europejskiej nie posiada certyfikatów.
    • To jakie metale wprowadzasz pod skórę zależy głównie od koloru barwnika. Najbezpieczniejsze są tatuaże w kolorze czarnym.
    • Brak sterylności i zasad higieny może sprawić, że złapiemy wirus, który poza tatuażem, może być również pamiątką na całe życie.
    • Gorąca dyskusja toczy się w temacie powiązania posiadania tatuażu z procesem rakotwórczym, jednak jak dotąd nie potwierdzono badaniami, związku między tatuażami a nowotworzeniem.

Z tego artykułu dowiesz się:

Tatuaże – skąd się wzięły?

Tatau oznacza „coś naznaczyć”. Tatuaże są czymś egzotycznym, dosłownie i w przenośni. Dosłownie, bo przywędrowały do nas z egzotycznych krajów, dokładnie z Polinezji. Pierwotnie przyozdabiały wojowników, bo kolorowe znaczenie skóry było wyróżnieniem wojownika, który pokonał wroga. Takie zdobienia wpadły w oko żeglarzom, którzy odwiedzali te egzotyczne wysypy i ich mieszkańców. I to właśnie oni przywieźli do Europy tatuaże. Jednak najpierw był to atrybut szemranego towarzystwa, głównie więźniów i kryminalistów. Dlatego kojarzyły się one negatywnie. Przyszedł jednak XXI wiek i tatuaże stały się powszechne, głównie dzięki celebrytom i artystom. Oczywiście nie wszyscy są ich fanami, ale nie stanowią już problemu społecznego, a posiadacze nawet licznych dziar, nie są już stygmatyzowani. Choć nadal da się się słyszeć międzypokoleniowe dialogi:

      • Dziecko, jak ty będziesz wyglądał na starość z tymi tatuażami?
      • Jak? Staro i zajebiście 😉

Czytaj także: Zabawy dla dorosłych, czyli jak seks kształtuje zdrowie.

sterylne studio tatuażu

Prywatne archiwum. Tatuaż Doroty, mojej wirtualnej asystentki.

Tatuaż – fakty vs. mity

Było gorąco! Odkąd pracuję z wirtualną asystentką, jest to pierwszy temat, o który tak się pożarliśmy. Ostatecznie Dorota powiedziała, że odmawia wykonania zadania, powołując się na klauzulę sumienia 😉 Długi czas chcieliśmy już przygotować materiał o tatuażach w kontekście zdrowia. Obojgu nam tatuaże bardzo się podobają. Tylko, że Dora ma już 2 tatuaże i 3 kolejne w planach, a moje tatuaże… pozostaną w sferze marzeń. Jestem medykiem. I zawsze patrzę na takie sprawy przez pryzmat zdrowia. Chciałem pokazać fakty i obalić mity na temat szkodliwości tatuaży. Niestety, tym samym obaliłem swoją wizytę w studio tattoo.

Czy barwniki tatuażu są szkodliwe?

Wiecie jaki mam stosunek do chemii. A tatuaż to ekspozycja na szkodliwe składniki barwników. Tak, słyszę Wasze: co on pie#doli?! Jednak jak wspomniałem – mówię po męsku, ale o zdrowiu! A w kontekście zdrowia poraża fakt, że ok 40% barwników używanych w Unii Europejskiej do tatuowania, nie ma certyfikacji!! Nie ma przepisów regulujących składy tuszy do tatuowania! I jeszcze lepiej:

Część związków chemicznych, które w Unii Europejskiej są zakazane do stosowania w procesie produkcji  kosmetyków, bez problemu mogą być używane do tatuowania, czyli wprowadzane na stałe pod skórę.

Mówię tu o substancjach, które w większości przekształcają się w związki rakotwórcze, dopiero pod wpływem promieniowania UV. Dzieję się tak w przypadku policyklicznych węglowodorów aromatycznych czy amin aromatycznych (anizydyny, toluidyny, benzopirenu). Jedziemy dalej.

Tusze mogą być zanieczyszczone metalami ciężkimi. To może być np. chrom czy nikiel, a one mogą prowadzić do alergii w obrębie tatuażu. Kolor tatuażu również nie jest bez znaczenia. Za najbezpieczniejszy uznaje się tusz czarny. A jak jest z innymi kolorami?

  • zielony tusz zawiera sole chromu;
  • czerwony – cinnabar (siarczan rtęci);
  • żółty – sole kadmu;
  • jasnoniebieski – sole kobaltu;
  • odcienie brązu – sole żelaza.

A pamiętajcie, że nie wszystko zostaje na poziomie skóry właściwej. Część pójdzie po prostu w krwioobieg i stamtąd do wątroby, nerek czy mózgu.

tatuaż szkodliwe barwniki

Co można „złapać” podczas robienie tatuażu?

Tatuowanie, czyli jako czynność – przebijanie skóry, może powodować również wrota do zanieczyszczenia mikrobiologicznego skóry. W zależności do sterylności miejsca, gdzie wykonujemy tatuaż, możemy narazić się na miejscowe infekcje i ogólne zakażenia organizmu. Więc jak słyszę pytania, gdzie zrobić tatuaż tanio, to nóż mi się w kieszeni otwiera! Jeśli już się dziarasz, to rób to w naprawdę w sprawdzonym i certyfikowanym miejscu. Musi być jałowo i sterylnie! Inaczej może dojść do nadkażenia, a z tym nie ma żartów!

Największe ryzyko tatuaży to właśnie zakażenia ogólnoustrojowe. Tatuażowe „hity” to WZW typu B i C, a także wirus HIV. I to niestety, to się nadal zdarza. W  XXI wieku! Jeśli idziemy po taniości i nie patrzymy na względy higieniczne, to tatuaż może być rzeczywiście pamiątką na całe życie.

Podczas tatuowania może wystąpić także objaw Kobnera. W takim przypadku dochodzi o wysiewu zmian łuszczycowych w obrębie tatuażu lub do powstania liszaja płaskiego.

Czytaj także: Prezent dla samej siebie, czyli pakiet badań dla kobiet.

Czy tatuaże są rakotwórcze?

To palące pytanie w kontekście tego, czy tatuaże są szkodliwe. Na chwilę obecną nie ma wiarygodnych badań, które potwierdzałyby związek między posiadaniem tatuaży a nowotworzeniem. Chociaż temat jest na tyle istotny, że rozpoczęto duży projekt badawczy, który ma sprawdzić czy występują zależności między tatuażami, a takimi nowotworami jak czerniak, chłoniak nieziarniczy czy rak kolczastokomórkowy.

tatuaż choroby zakaźne

Kto nie może mieć tatuażu?

Na pewno tatuaży nie wykonuje się u ciężarnych i w laktacji, bo nie ma badań, które na 100% potwierdziłby bezpieczeństwo dla matki i dziecka. Więc w tym przypadku kobiety muszą się wstrzymać. Również znamiona są miejscami, które należy omijać w tatuowaniu, bo po pierwsze, znamię z natury rzeczy jest narażone na rozwój czerniaka bardziej niż niezmieniona skóra. A dwa, że tatuaż uniemożliwia ocenę dermoskopową skóry. Czerniak w przeszłości czy nawet w wywiadzie rodzinnym, to też czerwona flaga dla robienia tatuażu. I tak jak nikt nie chce złapać WZW czy HIV podczas tatuowania, tak właśnie pacjenci z tymi wirusami nie mogą się tatuować. Jest to bezwzględna dyskwalifikacja do dziary.

Profesjonalne studia tatuażu pilnują również, by osoba, która przychodzi na tatuaż, była zdrowa, bez objawów infekcji. Jeśli człowiek jest chory ,to organizm podejmuje rękawice i walczy.

Jeśli podczas choroby dołożysz mu jeszcze czynnik egzogenny, którym jest barwnik, to może dojść do sytuacji, że organizm nie rozpozna co jest grane i… zacznie zwalczać barwnik. Tego chyba nie chcesz 😉

Od Doroty wiem także, że studia tatuażu zwracają również słusznie uwagę na antybiotykoterapie. Przy ustalaniu terminu, dostała ona za każdym razem informacje, że w przypadku antybiotykoterapii nie można tatuować. Na dziarkę można się zgłosić najwcześniej 2 tygodnie od ostatniej dawki antybiotyku.

czy warto mieć tatuaż

Prywatne archiwum. Tatuaż Doroty, mojej wirtualnej asystentki.

Mity dotyczące tatuażu

W zasadzie znalazłem jeden. Na pewno wielu z Was słyszało, jak to po tatuażach wyrywa skórę w rezonansie magnetycznym lub tomografie komputerowym. Czy pod tym względem tatuaże są szkodliwe? To ściema! Metale zawarte w tatuażach nie zaburzają obrazu MRI i TK. Nie stanowią również przeciwskazań do badań. Jedynie w przypadku planowanych badań z użyciem rezonansu magnetycznego, o ile to możliwe, zaleca się wstrzymać 6 tygodnia od wykonania tatuaż. Wspomnę jednak, że niewielka część osób z tatuażami, zgłaszała podczas badań MRI czy TK, łaskotanie, mrowienie czy „ciągnięcie” skóry.

Czytaj także: Stary musisz! Obowiązkowe badania dla faceta po 40. 

Wojna o to czy tatuaże są szkodliwe

Skąd w ogóle ta dyskusja? Czy tatuaże są szkodliwe? Czy tatuaże są bezpieczne dla zdrowia? Spór odbywa się w sumie znacznie wyżej. Gorąca dyskusja dzieli dwa obozy. Po jednej stronie są producenci barwników do tatuowania wraz z tatuatorami, po drugiej medycy. Jest to rynek nieuregulowany. Jak pisałem wyżej:

40% barwników używanych w Unii Europejskiej do tatuowania, nie ma certyfikacji!!

I gdyby to było zwykłe przekrzykiwanie się, to na zdrowie. Ale właśnie o zdrowie tu chodzi. A Unia Europejska dopiero raczkuje w temacie bezpieczeństwa tatuowania ciała. Dopiero podnosi się larum na temat konieczności standaryzacji i regulacji prawnych w branży tatuaży. A chodzi o higienę, sprzęt używany do tatuowania oraz przede wszystkim o skład barwników, bo wprowadza się je przecież pod skórę. Więc normy i zasady bezpieczeństwa są poniekąd w powijakach. Więc o to to halo, że kluczem na razie musi być nasz zdrowy rozsądek.

czy tatuaże są bezpieczne dla zdrowia

Czy warto mieć tatuaż?

To pytanie pozostawiam otwarte.

I zanim Dorota, moja wirtualna asystentka, zerwie ze mną całkowicie współpracę po tym wpisie 😉 dodam, że

Amerykańska Akademia Dermatologii i Wenerologii podkreśla, że u 10% posiadaczy celowo wykonanych zmian pigmentacyjnych na skórze występują różnego rodzaju komplikacje zdrowotne z nimi związane.

Czy to dużo, czy mało? Oceńcie sami. Analizując powyższe – ja nie ryzykuję. A Dora umawia się na kolejny termin, bo to podobno wciąga 😉

Trzymajcie się!

Artur

Podobne wpisy

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do newslettera

Wszystkie treści przedstawione na arturrakowski.pl mają jedynie wartość informacyjną, edukacyjną i przedstawiają osobiste opinie autorów. Pod żadnym pozorem nie mogą zastąpić indywidualnej porady farmaceutycznej, lekarskiej, położniczej, psychologicznej, ani żadnej innej. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.