Artur Rakowski - Po męsku o zdrowiu

Inhalacja u dzieci – krok po kroku

Inhalacja – z czym to się je?

Co drugi rodzic małego dziecka ma w domu nebulizator. Ale niestety nie każdy rodzic wie, jak prawidłowo go używać. A inhalacja to nie takie hop-siup!

Ale w ogóle mu się nie dziwię.

Często zakup inhalatora jest wymuszony nagłą infekcją.

Rodzic dowiaduje się o tym, że musi kupić inhalator najczęściej wtedy, gdy  dostaje do ręki receptę na lek do nebulizacji albo zalecenie o inhalacji solą fizjologiczną.

Nie ma wtedy za bardzo czasu na wybór odpowiedniego sprzętu, bo z dzieckiem na rękach i z jęzorem na wierzchu  trzeba pędzić do apteki.

Tam czasami też nie ma warunków i czasu na spokojną rozmowę i biednemu rodzicielowi musi wystarczyć:

„proszę sprawdzić w instrukcji, tam wszystko  Pani/Pan znajdzie”.

No niestety – wiele kruczków i takich ważnych rad tam nie znajdzie.

Dlatego postanowiłem zrobić taką krótką i zjadliwą instrukcję obsługi nebulizatora dla zagonionego rodzica.

UWAGA!

W artykule zamiennie używam pojęcia nebulizator i inhalator. To duże uproszczenie, ale nebulizatory potocznie nazywa się inhalatorami. Choć tak naprawdę prawdziwy inhalator to najczęściej pojemnik z lekiem wziewnym gotowym do użycia. To taka mała uwaga dla lubiących się czepiać Czytelników 😉

Inhalacja to nie jest wcale błahą sprawą!

Zanim włączysz nebulizator.

Sprawdź czy wszystkie elementy są właściwie ze sobą połączone.

Obejrzyj każdą część dokładnie i sprawdź czy nic nie uległo uszkodzeniu od czasu ostatniej inhalacji – zwłaszcza wężyk, który lubi pękać.

Włącz i sprawdź czy nic nie przecieka.

Wszystko gra? No to do dzieła! Inhalacja czeka.

  1. ułóż dziecko w pozycji siedzącej z lekko uniesioną głową.
  2. maska twarzowa musi dobrze dolegać do twarzy dziecka – gdy odległość maski od twarzy wynosi 2cm skuteczność inhalacji spada o kilkadziesiąt procent!
  3. jeśli twój maluch już dostatecznie ogarnia poproś go, by w czasie inhalacji robił głęboki wdech ustami i powstrzymywał oddech na końcu.
  4. staraj się, by komora inhalatora zawsze była w pozycji pionowej.

Jak inhalować ruchliwego malucha?

Teoria jest ważna. Ale życie rzadko kiedy pisze idealne scenariusze. Co drugi maluch nie lubi inhalacji, jest niecierpliwy, nie współpracuje z rodzicem.

Jednak Twoim zadaniem jako rodziciela jest zapewnić dziecku jak najlepsze w danym momencie warunki nebulizacji

Inhalacja – kilka sprawdzonych rad.

  • nawet, gdy dziecko jest w miarę samodzielne powinieneś pomóc dziecku, podając mu ustnik, przykładając dokładnie maskę do twarzy i podłączając sprzęt do sieci
  • stosuj pochwały i zachęcaj – dzieci to lubią, lubią czuć się docenione zwłaszcza w tak stresującej sytuacji jak inhalacja
  • wykonuj nebulizację zawsze o tej samej porze i w tym samym miejscu – naucz malucha rutyny, tłumacz mu co za chwilę będziecie robić. Spraw, by inhalacja stała się trochę czynnością nawykową.
  • zapewnij spokojne otoczenie, które daje poczucie bezpieczeństwa. Unikaj nachalnych dystraktorów – zwłaszcza biegającego po pokoju rodzeństwa. Inhalacja wymaga spokoju.
  • włącz na YT lub telefonie video, które przedstawia inne inhalujące się dzieci. To sprawdzona metoda – neurony lustrzane dają o sobie znać 😉
  • w czasie inhalacji zajmij dziecka uwagę – czytaj bajkę, oglądajcie jakiś film, baw się zabawkami – jednak cały czas pilnując czy zachowana zostaje właściwa technika inhalacji.
  • bądź kreatywny – maska może być osprzętem nurka. Mój Amadeo zakłada w czasie inhalacji hełm strażacki i udaje strażaka Sama 😉
  • udekoruj z Twoim malcem nebulizator na przykład naklejkami
  • w Internecie możesz kupić specjalnie dekorowane, zabawne maski

Co zrobić po zakończonej inhalacji?

Gdy pojemnik z lekiem lub solą fizjologiczną jest pusty – przerwij inhalację.

Gdy inhalowałeś malucha glikokortykosteroidami poproś o wypłukanie ust (o ile to potrafi) i umycie twarzy. W przypadku zupełnie małych dzieciaków daj im się napić i również umyj dokładnie twarz.

Umyj wszystkie części wymienne ciepłą wodą z dodatkiem mydła, środka dezynfekcyjnego o ile to konieczne. Niektóre sprzęty można nawet wygotować – sprawdź w instrukcji.

Wysusz i złóż urządzenie.

Inhalacja – najczęstsze błędy

Zauważyłem, że sporo osób popełnia z pozoru błahe błędy, które jednak mają kolosalne znaczenie. Wypunktowałem kilka z nich. Zdaję sobie jednak sprawę, że w przypadku dzieci wytłumaczenie ich i poinstruowanie może być kurczę trudne.

  • niedostateczne czyszczenie, dezynfekcja
  • niedokładne doleganie maski w czasie inhalacji – aerozol ucieka poza maseczkę, a to duże straty dla skuteczności całego zabiegu
  • inhalacja w czasie rozmowy, podczas płaczu – inhalowanie jest najskuteczniejsze w czasie spokojnego, miarowego oddychania
  • zbyt mała objętość roztworu w pojemniku na lek – niektóre leki należy dodatkowo rozcieńczyć solą fizjologiczną (informacje znajdziesz w ulotce!), a zwykła inhalacją solą fizjologiczną również wymaga określonej ilości cieczy w pojemniku.
  • niedopasowana maska (zbyt duża lub zbyt mała) – widziałem już dosyć duże dzieciaki, które dawno powinny być inhalowane przy pomocy maski dla dorosłych, a korzystały nadal z maski dla dzieci.
  • pozycja leżąca w czasie inhalacji – jest niedopuszczalna. W przypadku maluchów powinno się je lekko spionizować.
  • tzw. ostatnie 5 minut – sporo rodziców, ale również dzieciaków jest zniecierpliwionych pod koniec inhalacji. Wtedy często dajemy sobie już spokój i odpuszczamy te ostatnie kilka minut inhalacji. To duży błąd!

Inhalacja u dzieci – Q&A

Co zrobić, gdy dziecko w czasie nebulizacji zaczyna płakać?

Po prostu przerwać inhalację. Nie zmarnujemy wtedy roztworu, damy czas maluchowi na uspokojenie się (optymistyczna wersja) i będziemy mogli za chwilę wrócić do dalszej nebulizacji.

Czy to prawda, że płacz dziecka poprawia penetrację leku w układzie oddechowym?

Ktoś badał stężenie inhalowanego leku u dzieciaków płaczących i spokojnych. Okazało się, że spokojny oddech zwiększa skuteczność inhalacji.

Lekarz zapisał na recepcie ten sam lek – w wersji  roztworu do nebulizacji i już gotowego aerozolu. Co wybrać?

Musisz zasięgnąć jego opinii. Wszystko zależy od indywidualnego przypadku. Niektórzy uważają, że nebulizacja jest skuteczniejsza od inhalowania gotowym aerozolem z pojemnika ciśnieniowego. To mit. Obie metody mają podobną skuteczność.

Ostatnie słowo należy jednak do lekarza. Znam przypadki niewspółpracujących dzieciaków, które nie potrafiły przetrwać kilkuminutowej nebulizacji i lekarz zalecał im ten sam w postaci gotowego aerozolu z podłączoną komorą inhalacyjną. W takich przypadkach wystarczy psiknięcie aerozolu do komory – dwa, trzy wdechy i gotowe 😉

Czy każdy lek do  nebulizacji muszę rozcieńczać wodą?

Nie, zawsze musisz przestrzegać zaleceń z ulotki.

I to nie jest tak, że gdy niechcący dodasz soli fizjologicznej do roztworu do nebulizacji, który nie wymaga rozcieńczenia to nie będzie wielkiej tragedii.

Niepotrzebne uzupełnienie solą fizjologiczną to:

  1. dłuższy czas nebulizacji = gorsza współpraca malucha
  2. nagłe oziębienie roztworu = ryzyko odruchowego skurczu oskrzeli

Z inhalatora korzysta tylko jedno dziecko. Czy za każdym razem muszę czyścić sprzęt?

Tak – bezwzględnie musisz właściwie czyścić nebulizator po każdym użyciu.

Wilgotne środowisko sprzyja namnażaniu bakterii i grzybów.

Istnieją wyniki badań, które mówią, że brak właściwego czyszczenia zmniejsza wydajność nebulizatora o połowę.


Skoro czytasz ten wpis to jesteś świadomym rodzicem – chcesz wszystkie domowe zabiegi wykonywać poprawnie. Sprawdź czy to dobrze podajesz swojemu maluchowi krople do nosa i zobacz mój test Nosiboo. 

Jeśli uważasz, że to wartościowy wpis – wyślij go znajomym na Messengerze albo udostępnij na Facebooku.Więcej o inhalacji przeczytasz w moim gościnnym wpisie na Radioklinika.pl

Dziękuję Ci za to!

Cześć

Artur

 

 

 

 

 

 

 

 

Podobne wpisy

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do newslettera

Wszystkie treści przedstawione na arturrakowski.pl mają jedynie wartość informacyjną, edukacyjną i przedstawiają osobiste opinie autorów. Pod żadnym pozorem nie mogą zastąpić indywidualnej porady farmaceutycznej, lekarskiej, położniczej, psychologicznej, ani żadnej innej. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.