Artur Rakowski - Po męsku o zdrowiu

Jak wybrać pierwsze buciki dla dziecka? [KROK PO KROKU]

Jak wybrać pierwsze buciki dla dziecka?

Nigdy nie przypuszczałem, że będę kiedyś pisał o tym, jakie powinny być najlepsze buty dla dzieci. Bo przecież buty jakie są każdy widzi?! Otóż nie. Jak bardzo się myliłem, dowiedziałem się całkiem niedawno, podczas mojej wizyty w Częstochowie. Gościłem w ramach współpracy, w manufakturze obuwia dziecięcego – w firmie Emel. Dopiero, gdy właściciel firmy, Cezary Kudrzyn, ponad 6 godzin, opowiadał mi o tym co jest ważne i dlaczego to tak ważne, zrozumiałem, że kupując buty nie wybieramy tylko konkretnego modelu. My już wtedy inwestujemy bądź nie, w zdrowy rozwój i postawę naszych dzieci na przyszłość.

buty dla dzieci emel

Żeby formalności stała się zadość – sponsorem tego wpisu jest producent prawdopodobnie najlepszych bucików dziecięcych w Polsce. To kolejna polska firma, która wypełnia wszystkie punkty mojego “kodeksu współprac”. Pragnę w tym miejscu zaznaczyć, że 90% ofert komercyjnych współprac odrzucam, a pierwszym pytaniem jakie zadaje sobie przed podjęciem decyzji jest jaką wartość merytoryczną wyniesie z tego moja społeczność?

Cezary Kudrzyn, twórca i właściciel Emela, to prawdziwy pasjonat dziecięcych stóp. Naprawdę nie przypuszczałem, że można tak wiele i tak długo opowiadać o stopach. Sam szczerze się przyznaję, że stopy jak stopy – traktowałem jak każdą inną część ciała. Jednak dopiero teraz widzę jak ich rozwój ma kolosalne znaczenie dla całego organizmu. I naprawdę teraz tym bardziej oddycham z ulgą, że gdy chłopaki stawiali pierwsze kroki, to zaufaliśmy Emelom.

roczki emel na jesień

Czy istnieją buciki do nauki chodzenia?

Wiem, że najlepiej przemawiają do Was liczby. Stąd na początek informacja, która mnie osobiście wbija w fotel. Ale takie są fakty.

98% dzieci rodzi się ze zdrowymi stopami. Ale już ponad połowa dorosłych cierpi na choroby i wady stóp!

Te wyniki najwyraźniej pokazują dlaczego warto zadbać o stopy od samego początku! Należy pamiętać, że stopa składa się z 26 kości, 32 stawów i ponad 100 mięśni, ścięgien i wiązadeł. A stopa dziecka przecież cały czas rośnie i rozwija się. To bardzo ważne, bo aż jedna czwarta całego układu kostnego mieści się w stopach.

Ale wróćmy do samego początku. Jak powiedział mi Cezary: gdybyśmy mieli chodzić cały czas w butach, to byśmy się w nich urodzili. I przyznam, że w ustach producenta obuwia dziecięcego to zdanie brzmi dość nietuzinkowo. Jednak Cezary mówił to ze 100% powagą i przekonaniem. Co dalej nietypowe, jednak konsekwentne z tą ideą, w sklepie firmowym Emela, odradzają zakup butów. Tak! Nie pomyliłem się.

buciki dla chłopca

Kiedy kupić pierwsze buty dla dziecka?

Profesjonalny i przeszkolony personel odsyła rodziców dzieci, które jeszcze nie chodzą. Ale nie dlatego, że chcą się ich pozbyć i móc spokojnie pić kawę 😉 W firmie Emel każdy wie i wierzy w to, że buty to konieczność i na swój sposób ostateczność. Tam gdzie to możliwe i tak długo jak to możliwe, maluchy mają chodzić na bosaka. Jest to szczególnie ważne przed doborem pierwszych butów. Bo te małe stopy kształtują się i będą się jeszcze kształtować bardzo długo. Dlatego wciskanie je w coś, co jest dla nich nienaturalne, (a but poniekąd tym właśnie jest), jedynie ogranicza ich naturalny rozwój. I tą całą wiedzę spokojnie i z troską przekazuje personel sklepu Emel, zapraszając rodziców po zakup, gdy tylko maluch zacznie chodzić. Dlatego jeśli trafiliście do sklepu z dzieckiem, które jeszcze nie chodzi i zostaniecie odesłani z kwitkiem, to na pewno byliście w właśnie u nich 😀

Najlepsze buciki dla dziecka – czyli jakie?

Po pierwsze – buciki dla dziecka muszą być nowe!

Tak – wiem. Oczywista oczywistość, ale wierzcie mi, że niestety dla niektórych nadal… nie. Nadal zbyt częstą praktyką jest zostawianie butów dziecku, jeden po drugim. Albo o zgrozo – odkupowanie butów od obcych! Raz, że to strasznie niehigieniczne, bo jednak każdy ma swoją mikroflorę. Więc kupowanie butów po kimś obcym dla swojego dziecka jest dla mnie totalnie niezrozumiałe. Ale W Emelu dowiedziałem się jeszcze jednego powodu dlaczego to tak ważne.

Każde dziecko odgniata w bucie swój ślad. Mimo że maluch, który zaczyna chodzić waży mniej więcej 8-12 kg, to działa efekt skali. Na tak małych butach, które zakładamy dzieciom to duży ciężar, który na stałe odgniata się na wyściółkach. Dodajmy do tego unikalny rodzaj chodu, który ma każdy z nas i tym sposobem but już na zawsze są “naznaczone” przez jego pierwszego użytkownika.

Każde dziecko rozwijając umiejętność chodu musi zaczynać z czystą kartą. Nie ustawiać stopy tak jak robił to jego starszy brat. I nie ma tłumaczenia, że poprzednik chodził w nich krótko. Dla takich maluchów pierwsze buty to i tak zawsze max 3-4 miesiące w jednej parze. Każde dziecko musi wyrobić sobie własny, unikatowy rodzaj chodu. Bez żadnego profilu po poprzedniku.

pierwsze buty

Po drugie – buciki dla dziecka muszą być najlepszej jakości!

Każdy dokonując zakupu chciałby otrzymywać produkty najlepszej jakości. W polskim wydaniu, najlepiej, żeby były do tego najtańsze. Jednak w przypadku butów jedno wyklucza drugie. Najlepsza jakość ma swoją cenę. O tym dlaczego dobre buty są warte swoje ceny opowiem później. Teraz pokaże Wam jakie najważniejsze kryteria muszą spełniać dobre buty dla dziecka:

Stabilna, a zarazem elastyczna podeszwa

Dziecko zawsze musi mieć swobodę ruchu! W butach również. Obserwując dzieci podczas zabawy sami wiecie, że raz stają na palcach, raz siadają na piętach. I w każdej pozycji ma im być wygodnie, a równocześnie bezpiecznie i stabilnie. Nie może być tak, że podeszwy wystają i zahaczają o siebie, bo jeśli myślisz, że dziecko będzie uważać i zwracać uwagę, żeby się nie przewrócić, to zasmucę Cię – nie będzie.

Nieprofilowane wyściółki

Tak jak pisałem wyżej. Stopa ma się rozwijać sama. Nie tak jak odgniótł ją poprzednik. I nie tak jak wyznacza sztuczny profil. Wyściółki w butach dziecięcych nie mogą być profilowane. To byłaby ingerencja w dopiero rozwijająca się stopę, a tego robić nam po prostu nie wolno. Część rodziców uważa, że profilowane produkty są prozdrowotne. Ale but z profilowaną wyściółką dla zdrowego dziecka to tak jakbyśmy sobie pochodzili codziennie przez kilka godzin w kołnierzu ortopedycznym. Ani w tym logiki, ani zdrowia.

buty zimowe dla dziecka

Wyściółka ze skóry naturalnej

Dziecko spędza w butach kilka do kilkunastu godzin. Jeśli wyściółka będzie syntetyczna, a dziecko przynajmniej ma swoje 36,6 stopnia temperatury ciała to nie ma opcji – noga będzie się pocić. Kto choć raz miał na sobie buty ze sztucznych materiałów i po długim użytkowaniu i/lub aktywności fizycznej, to gdy je zdjął to umówmy się – w nos aż szczypie. Brzydki zapach to jedno. Przepocone, wilgotne stopy są idealnym środowiskiem do rozwoju niepożądanych drobnoustrojów. Dlatego jedynie bezchromowe skóry naturalne są odpowiednie do kontaktu z dziecięcą stopą.

Cholewka ze skóry naturalnej

Tak jak w przypadku wyściółki, chodzi o wentylacje, a nie kiszenie stóp w syntetykach. Ble… Skóry naturalne są delikatne. Z jednej strony tylko takie materiały powinny mieć kontakt z dziecięcą skórą. Z drugiej – delikatne oznacza mniej wytrzymałe w porównaniu do syntetyku. Ale nie muszę chyba przekonywać Was co jest w tym przypadku lepsze. Nie ma miękkiej gry. Chodzi o nasz dzieci.

buty do nauki chodzenia

Sięgający poniżej kostki usztywniony tył buta

Tak jak w przypadku podeszw. But nie może przeszkadzać i ograniczać dziecka. A usztywniony tył umożliwi maluchowi siadanie na piętach. Jednak nie może być to usztywnienie zbyt mocne, bo to za mocno będzie ingerować w rozwój stopy.

Wysoki i szeroki przód buta

Jest to wymóg konieczny by dziecko mogło swobodnie ruszać palcami. To bardzo ważne, bo choć nie mówi się o tym jeszcze wystarczająco głośno, to właśnie ucisk na palce jest często przyczyną wrastania paznokci w przyszłości.

Sznurowadła

Tutaj miałem problem, bo jako rodzic wiem, że rzep jest “samoobsługowy” na etapie “ja sam“, a przy tak cennych minutach, podczas porannego wychodzenia do przedszkola, to niezwykle ważne. Jednak Cezary skontrował mnie jedynym pytaniem. Mianowicie – jakie buty noszą sportowcy? Oczywiście sznurowane. Dlaczego? Bo tylko sznurówką można tak dobrze dopasować obuwie do stopy. A że każdy maluch to sportowiec sprinter akrobata to odpowiedź nasuwa się sama.

buty dla dziewczynki

Gdzie kupić buciki dla dziecka?

W sumie nie przywiązywałem wcześniej do tego aż takiej uwagi. Coraz częściej zakupy butów odbywają się online. Można zamówić kilka par i zmierzyć samemu w domu. Ale… my rodzice, laicy patrzymy tylko na rozmiar – czy zapas jest odpowiedni. A to tylko jeden z aż 3 parametrów prawidłowego doboru obuwia. Należy zwracać jeszcze uwagę na tęgość stopy i wysokość podbicia. I o ile nam może się wydawać, że stopa naszego dziecka jest taka czy siaka, to dopiero przeszkolony personel, który tych małych stóp widzi dziennie po kilkanaście, jest w stanie to profesjonalnie określić i dobrać odpowiednio buta do stopy.

Po doborze obuwia według tych 3 parametrów mówimy jeszcze dodatkowo “sprawdzam” i dziecko musi się przejść. To jest ostatecznym potwierdzeniem jak malec będzie sobie radził w danym modelu. Czy but mu nie przeszkadza, czy się nie potyka, czy cholewka się nie zagina i nie uciska stopy. To bardzo ważne, bo małe dziecko nie powie nam czy wszystko OK, czy but mu odpowiada.

Jaki rozmiar bucików?

Co śmieszne – większe maluchy potrafią powiedzieć, że nawet o 2 rozmiary za mały but jest dobry. Dzieje się tak z dwóch powodów – dzieci nie mają poczucia dyskomfortu, za to szybko adaptują się do zmiennych warunków. W tym przypadku (o zgrozo) podwijają palce i tak chodzą. Po drugie, co poznałem jako anegdotę od obsługi sklepu Emel, jeśli dziecku spodoba się jakiś buty, to choćby uciskał czy był za mały, to dziecko powie, że jest dobry. A najlepiej dobrany but, jeśli się nie spodoba malcowi, to będzie on kręcił nosem i udawał, że go ciśnie. Rekordzistka takiego udawania w sklepie Emel w Częstochowie miała niewiele powyżej roczku 😀 Więc podsumowując – do minimum 4 roku życia rekomenduje się stacjonarny dobór obuwia, pod okiem fachowego personelu.

roczki do nauki chodzenia emel

Małe buty, wielkie wyzwanie

Tak, wiem. Tyyyle informacji na temat tak małych butów. Cieszę się, że dawno temu postawiliśmy na Emela. Mam poczucie, że stopy moich dzieci były od początku dobrze zaopiekowane przez prawdziwych specjalistów i pasjonatów dziecięcych stóp. Gdy zobaczyłem na własne oczy, ile wysiłku i trudu potrzeba by buty spełniały wszystkie wyżej wymienione kryteria, byłem i jestem naprawdę pełen podziwu. Ale jak powiedział Cezary “Od początku chcieliśmy robić buty dla dzieci – ale tak serio serio”. Dlatego szczerze polecam i rekomenduje buty Emel, bo są testowane na moich dzieciach. Polecam te dla maluszków stawiających pierwsze kroki. I dla większych urwisów, takich jak moje.

I powtórzę, coś co paradoksalnie wyniosłem z firmy produkującej obuwie dziecięce. Dziecko ma jak najczęściej chodzić na bosaka! To najlepsza inwestycja w jego prawidłowy rozwój.

Niebawem uchylę Wam kolejnego rąbka zakulisowych tajemnic firmy Emel.

Trzymajcie się! Cześć!

 

Podobne wpisy

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do newslettera

Wszystkie treści przedstawione na arturrakowski.pl mają jedynie wartość informacyjną, edukacyjną i przedstawiają osobiste opinie autorów. Pod żadnym pozorem nie mogą zastąpić indywidualnej porady farmaceutycznej, lekarskiej, położniczej, psychologicznej, ani żadnej innej. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.