Artur Rakowski - Po męsku o zdrowiu

Jakość powietrza – jak sprawdzić?

Udało mi się wreszcie ogarnąć dla Ciebie wpis o aplikacjach, dzięki którym będziesz mógł sprawdzić jakość powietrza w Twojej okolicy. Dlaczego jest to ważne pisałem już we wpisie o szkodliwości smogu na nasze zdrowie. Warto byś się z nim zapoznał – zanim uznasz, że taka aplikacja jest dla Ciebie nieprzydatna.

Każdą z aplikacji, które opisuję poniżej używałem przez dłuższy czas. To nie jest tak, że na potrzeby wpisu zainstalowałem appkę, pobawiłem się 2-3 dni i uznałem, że mogę napisać o tym wpis.

Kolejność analizy nie jest przypadkowa. Odpowiada on kolejności w jakiej poszczególne aplikacje pojawiły się na moim smartfonie. Każda z nich ma swoje wady i zalety np. korzysta z danych z oficjalnych stacji WIOŚ albo prywatnych czujników umieszczanych przez różne podmioty. To ważne, abyś był świadomy skąd pochodzą odczytywane przez Ciebie dane.

Jakość powietrza w Polsce

Platformy: iOS, Android, Windows i przeglądarka

Dane: tylko WIOŚ

Aplikacja Jakość powietrza w Polsce pomaga monitorować stan powietrza w Polsce.

Jakość powietrza w Polsce to pierwsza i najdłużej używana przeze mnie aplikacja udostępniająca dane o jakości powietrze. Stworzona przez Główny Inspektorat Ochrony Środowiska. Zbiera dane z oficjalnych stacji pomiarowych i jej wyniki nie są interpolowane. Oznacza, że wyniki pochodzą z  pomiaru rzeczywistego zmierzonego przez stację.

Zalety aplikacji

  1. prosty interfejs – aplikacja nie jest skomplikowana w użytkowaniu. Do dyspozycji mamy mapę, dane z najbliższej stacji oraz zestawienie wcześniejszych pomiarów wraz z wykresami.

powiadomienia – do dyspozycji mamy podstawowe powiadomienia dotyczące zanieczyszczenia oraz oficjalne alarmy smogowe ogłaszane na stronach GIOŚ.

inne parametry – to co wyróżnia tą oficjalną aplikację to fakt, że oprócz podstawowych parametrów zanieczyszczenia PM2,5 i PM10 mamy dostęp do stężenia benzenu, NO2 i SO2 i ozonu. Oczywiście dostęp do danych uzależniony jest od możliwości konkretnej stacji pomiarowej.

Plusy ujemne:

sześciostopnia skala – aplikacja ocenia jakość powietrza według sześciostopniowej skali. Ja ufam bardziej skali CAQI 50. Małym plusikiem jest to, że możemy zmienić rodzaj norm – z polskich na światowe- WHO, które są bardziej rygorystyczne.

Wady

Jest w zasadzie jedna, ale właśnie ta jedna wada sprawiła, że przesiadłem się na inne aplikacje.

dane tylko z oficjalnych stacji  – jak na oficjalną aplikację przystało – zbiera ona wyniki z oficjalnych stacji GIOŚ. Brakuje danych ze stacji prywatnych i komercyjnych, które czasami się przydawały. Niestety czasami zdarzało się, że cogodzinny pomiar dziwnym trafem nie odbył się lub jego wynik nie był udostępniony. Co ciekawe zazwyczaj wtedy, gdy jakość powietrza była zła lub niedostateczna. Przypadek?

 

Podsumowanie:

Myślę, że to dobra aplikacja na początek. Sprawdzi się u osoby, która dopiero zaczyna swoją przygodę z monitorowaniem stanu powietrza. Ma

Kanarek

Kanarek to bardzo dobra aplikacja monitorująca stan powietrza.

Platformy: iOS, Android, Windows?

Kanarka zacząłem używać zaraz po zrezygnowaniu z oficjalnej aplikacji dostarczanej przez GIOŚ. Do niedawna była to najlepsza aplikacja zbierająca dane jakości powietrza. Korzystała z danych oficjalnych, prywatnych czujników LookO2 oraz…1500 stacji Airly. Niestety odkąd Airly przestało Kanarkowi udostępniać dane aplikacja z logo tego wdzięcznego ptaszka została zdetronizowana. Nie mniej uważam ją nadal za bardzo dobrą aplikację – zwłaszcza za dane z LookO2, które uchodzą za bardzo dokładne.

 

Zalety:

dane – na chwilę obecną Kanarek korzysta z oficjalnych danych, stacji LookO2 i mniej znanych Synegeos i Perfect Air. Jest to w tej chwili jedyna apka na Androida, która udostępnia wyniki z prywatnych stacji LookO2. Nawet bez danych Airly ilość danych udostępnianych przez Kanarka jest naprawdę duża.

normy – Kanarek wspiera normy polskie, światowe (WHO), jak i indeksy jakości powietrza – zarówno europejskie, jak i  polskie.

powiadomienia – Kanarek powiadomi Cię o aktualnym stanie powietrza.

Wady:

przejrzystość danych – to wyłącznie moja ocena. Ale sposób prezentowania wyników jest czasami nieczytelny. Przytłaczała mnie mnogość różnych wykresów i słupków wykresów na jednym ekranie.

brak współpracy ze stacjami Airly – zdaję sobie sprawę, że business is business i takie są prawa rynku, ale niestety Airly wycieło Kanarka. Dosłownie. Do niedawna Airly udostępniała dane Kanarkowi. Niestety obecnie współpraca obu antysmogowych potentatów zakończyła się. Swoją drogą to ciekawe studium przypadku o tym jak pieniądze mogą poróżnić ludzi działających dla szczytnej idei. Świetnie opisali to chłopaki ze Spidersweb – (kliknij i przeczytaj!)

Posdumowanie:

Kanarek to świetna aplikacja, jednak ze względu na niedawne zerwanie współpracy ze stacjami Airly Kanarek został zastąpiony przeze mnie na Airly.

Airly

Platformy: iOS, Android i strona

Dane: WIOŚ+ własne czujniki

Aplikacja Airly jest śiwetna i intuicyjna. Airly to ostatnia z aplikacji, którą zainstalowałem na swoim iPhonie i której używam do dziś. To co mnie przekonało do niej, to fakt, że to polski startup z Krakowa, który poza promowaniem swojej aplikacji zajmuje się również walką ze smogiem. Jednym z ich działań jest montowanie własnych czujników jakości powietrza w samorządach w całej Polsce. Bardzo fajna inicjatywa, dzięki której sieć mierników w Polsce zagęszcza się!

Zalety Airly

przyjazny interfejs – aplikacja jest prosta, intuicyjna i przejrzysta. Dysponujesz mapą z zaznaczonymi czujnikami, którą możesz przybliżać i oddalać. Możesz również dodać ulubioną stację (standard w tego typu apkach) oraz wyszukać najbliższe stacje po nazwie miejscowości.

dane – Airly zbiera dane zarówno z oficjalnych stacji pomiarowych (które lubią mieć przerwy techniczne) oraz z sieci własnych czujników.

ciekawe powiadomienia – ekstra usprawnieniem jest możliwość powiadamiania przez Airly o zanieczyszczeniu w Twoim pobliżu, o tym czy w danej chwili przebywanie na zewnątrz jest bezpieczne dla Twojego zdrowia. Mega fajną opcją jest to, że możesz również dostosować poziom ostrzeżeń według skali CAQI 50 – jeśli uznasz, że przy dostatecznej jakości powietrza chcesz wyjść na miasto.

inne parametry – Airly pokaże ci różne dane – oprócz natężenia pyłów PM1 (niektóre stacje) PM2,5 i PM10, również temperaturę, wilgotność i ciśnienie powietrza oraz tzw. CAQI – wskaźnik godzinowej jakości powietrza.

prognoza

Airlypedia – w aplikacji znajdziesz od razu wyjaśnienie podstawowych pojęć oraz krótką charakterystykę zanieczyszczeń, których poziom wskazuje Airly.

Wady Airly

brak innych ważnych parametrów – w Airly brakuje innych danych, które udostępniane są choćby przez niektóre, oficjalne stacje – stężenie ozonu, dwutlenku siarki i dwutlenku azotu.

brak aplikacji na Windowsa  – niestety na popularnej Windzie nie zainstalujemy Airly.

 

Podsumowanie

Airly doceniam za świetną idęę oraz fakt, że to polski startup. A trzeba wspierać nasze, polskie – tak uważam! Poza tym przemawia do mnie przejrzysty sposób prezentacji wyników.

 

 

 

A gdzie reszta aplikacji?

Przez chwilę używałem kilka anglojęzycznych aplikacji między innymi Plume. Aplikacja ta naprawdę zachwyca estetyką i sposobem przedstawiania wyników, ale w przypadku Polski – zupełnie się nie sprawdzi. Udostępnia bowiem wyniki tylko dla czterech polskich miast, a konkretnie Warszawy, Poznania, Krakowa oraz Wrocławia.

Pamiętaj!

Narzędzie nie jest ważne. Każda aplikacja ma swoje wady i zalety. Wypróbuj każdą z nich i dostosuj ją do własnych potrzeb. Ja obecnie korzystam z Airly. Ale to nie ma znaczenia! Ważne, abyś czuł i rozumiał konieczność sprawdzania jakości powietrza przed wyjściem na zewnątrz. Ja wyrobiłem sobie nawyk i czasami sprawdzam dane w aplikacji nawet tuż przed otwarciem okna. Zrób to dla siebie, dla swojego zdrowia, a przede wszystkim dla zdrowia swojej rodziny.

 

 

 

Podobne wpisy

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do newslettera

Wszystkie treści przedstawione na arturrakowski.pl mają jedynie wartość informacyjną, edukacyjną i przedstawiają osobiste opinie autorów. Pod żadnym pozorem nie mogą zastąpić indywidualnej porady farmaceutycznej, lekarskiej, położniczej, psychologicznej, ani żadnej innej. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.