Artur Rakowski - Po męsku o zdrowiu

Komora inhalacyjna dla dzieci

Komora inhalacyjna dla dzieci

Postanowiłem dzisiaj napisać wpis o komorze inhalacyjnej!

Sprzęcie, który jest nieco mniej popularny od tradycyjnych nebulizatorów.

Ale może przyjść z pomocą niejednemu rodzicowi, którego maluch cierpi na alergię.

Jest fajnym i przydatnym gadżetem.

Na Zachodzie stosowanie takiego gadżetu to już standard. Wspominało mi o tym sporo osób, które na co dzień mają styczność z zagraniczną służbą zdrowia.

komora-inhalacyjna

Co to jest komora inhalacyjna?

Najogólniej rzecz biorąc,  to świetny wynalazek, który bardzo ułatwia  podawanie leków stosowanych w astmie i alergii u dzieci – zwłaszcza takich umieszczonych w inhalatorze ciśnieniowym MDI. Dla jasności wstawiam zdjęcie takiego inhalatora.

Komora inhalacyjna do czego służy

I do takiego właśnie gotowego inhalatora można podłączyć komorę inhalacyjną.

Komora inhalacyjna to bardzo przydatny gadżet.

To taki przedłużacz, przejściówka – można ją połączyć z gotowym inhalatorem ciśnieniowym.

Innym określeniem komory inhalacyjnej jest nazwa „spejser” (ang. spacer).

Spotkasz też inne nazwy – komora, spejser, tuba, przystawka objętościowa

Nazwa „spejser” szczególnie idealnie oddaje istotę działania komory inhalacyjnej.

Taki przedłużacz podłączany do inhalatora z gotowym lekiem – to element „dystansowy”.

Sprytnie wytwarza dodatkową przestrzeń pomiędzy pojemnikiem leku, a pacjentem (najczęściej tym mniejszym).

Po co komu taka komora inhalacyjna?

Czasami lekarz zaleca specjalistyczne leki wziewne z gotowym, zintegrowanym z nimi, małym inhalatorkiem.

Leki wziewne z takim pojemnikiem stosuje się synchronizując uwolnienie dawki z wdechem – spust aplikatora naciska się w momencie wdechu.

O ile takie leki są wygodne, a ich stosowanie nie sprawia kłopotu u  dorosłych, o tyle małe dziecko (a zwłaszcza niemowlak!) nie poradzi sobie z jego obsługą.

Po pierwsze – niemowlę nie zrozumie, że ma zrobić wdech na zawołanie!

Po drugie – nawet starsze dzieci mogą robić zbyt gwałtowny wdech – co również jest niewskazane.

Po trzecie – komora jest idealna dla ruchliwych dzieciaków, które nie współpracują i nie wysiedzą w czasie zwykłej nebulizacji, a z drugiej strony nie poradzą sobie z jednym „strzałem” leku do płuc.

Wydaje mi się więc, że komora inhalacja u maluszków z astmą lub alergią  jest produktem must have.

W takim wieku, niczego nieświadome dziecko oddycha kilkukrotnie, a lek z łatwością trafi do jego dróg oddechowych

Dużym plusem komory jest to, że  zbudowana jest z komory antystatycznej (aby cząsteczki aerozolu nie osiadały na komorze tylko „fruwały” w przestrzeni), maski (preferowane u maleńkich dzieci) lub ustnika oraz ewentualnie jest wzbogacona o dodatkowe „bajery” typu gwizdek, który wydaje dźwięk gdy pacjent zbyt gwałtownie wdycha inhalowany lek (czyt. wyżej!)

Droższe komory filtrują powstały aerozol na mniejsze cząsteczki, a dodatkowo posiadają zastawki wdechowe/wydechowe co niweluje nam efekt ponownego wdychania oprócz aerozolu, wcześniej wydychanego powietrza podczas jednorazowej inhalacji.

Podsumujmy!

  • Najprościej mówiąc, komory inhalacyjne stosujemy po to, aby uniknąć marnotrawienia leku u niewspółpracujących dzieci
  • Mamy większe prawdopodobieństwo, że lek trafi do płuc, a ponadto będzie świetnej jakości = lepszy efekt terapeutyczny = lepszy efekt leczniczy
  • Eliminujemy ryzyko osadzania się leku w jamie ustnej i gardłowej -> co jest dosyć istotne np. podczas stosowania sterydów i gorzkich doznań smakowych szczególnie u Maluchów 😉
  • Odpowiednia dawka aerozolu z lekiem „wisi” w komorze inhalacyjnej przez pewien czas – wtedy pacjent może spokojnie i głęboko wdychać lek. Jest to bardzo duże ułatwienie dla dzieci, ale również u osób starszych lub niepełnosprawnych – w tej grupie często występuje zaburzona koordynacja oddechowa.

Jak obchodzić się z komorą?

Komory inhalacyjne generalnie pasują do każdego leku wziewnego w pojemniku MDI (typowy inhalator ciśnieniowy – patrz pierwsze zdjęcie w tym wpisie)

Jeśli pytasz o obsługę komory to, zasadzie trzeba zwrócić uwagę tylko na jedną rzecz.

Bardzo ważna jest jej, a być może jeszcze ważniejsze, dokładne wysuszenie.

Inną istotną sprawą jest ustalenie dawki. Niestety część dawki może osadzać się na ściankach komory, więc lekarz powinien odpowiednio ją ustalić!

Jakie komory możesz kupić w Polsce?

Oto kilka modeli dostępnych u nas w aptekach.

  • Komora inhalacyjna KI-200 APTEO
  • Komora BabyHaler
  • AeroChamber
  • OptiChamber

Zerknij również na Ceneo.pl – tam znajdziesz sporo różnych modeli. Na przykład taki >>>KLIK<<

I to w zasadzie tyle.

Mam nadzieję, że taki wpis przyda się rodzicom. Szczególnie tych, których dzieciaki mają alergię i mają problem z aplikowaniem leków wziewnych.

Dlatego, gdy masz problem z nebulizacją leków na receptę – zapytaj lekarzaczy nie warto skorzystać z komory inhalacyjnej!

Pomógł Ci ten wpis? Koniecznie udostępnij go znajomym – może u ich dzieciaków komora również będzie wybawieniem.

Przeczytaj również mój wpis o tym prawidłowo wykonać inhalację.

Taka wiedza się przydaje!

Cześć!

Artur

Podobne wpisy

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do newslettera

Wszystkie treści przedstawione na arturrakowski.pl mają jedynie wartość informacyjną, edukacyjną i przedstawiają osobiste opinie autorów. Pod żadnym pozorem nie mogą zastąpić indywidualnej porady farmaceutycznej, lekarskiej, położniczej, psychologicznej, ani żadnej innej. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.