Artur Rakowski - Po męsku o zdrowiu

Lek na odporność – jaki najtańszy?

Jeśli powiedziałbym ci , że istnieją pewne środki które:

  • eliminują większość bakterii i wirusów
  • są stosunkowo niedrogie
  • jest do nich łatwy dostęp
  • używanie ich nie sprawia żadnych trudności
  • w przypadku których “tanio i dobrze” jest możliwe

Dałbyś wiarę moim słowom? Nie byłbyś zainteresowany? Nie zapytałbyś gdzie taki lek na odporność można dostać?

Lek na odporność – żelek a może syrop?

Nie, nie będzie to kolejny syropek na odporność o “nowej kompozycji” tych samych składników, tylko ułożonych na etykiecie w inny sposób. Nie będzie to jakaś super tajemna metoda przekazywana sobie w tajemnicy gdzieś w czeluściach internetu przez internetowych znachorów. Tym bardziej syfiasty żelek, którego zadaniem jest to by zmanipulować Ciebie i Twojego malucha. To nie jest lek na odporność!

View this post on Instagram

⭐Wczorajszy program w TVN Style wielu Was skłonił do napisania do mnie. 🔥Wielkie dzięki za wszystkie wiadomości. ⭕Postanowiłem więc wszelkie info na temat żelków zebrać w jednym wpisie. 🆘🆘Żelki z witaminami to ZŁO i to przez wielkie Z. ⛔Piszę to z pełną odpowiedzialnością. To jeden wielki przekręt, który ma na celu uatrakcyjnić produkt i wykorzystać najbardziej uległego konsumenta w aptece – małego pacjenta. 👉Wielokrotnie stojąc za apteczną ladą byłem świadkiem sytuacji, gdy dziecko klękało, błagało, płakało lub wręcz wpadało w furię, by dostać UPRAGNIONE ŻELKI z APTEKI. Niestety wiele mam przekonana o zdrowotnych właściwościach tego syfu podaje go dzieciom (przepraszam za słowo, ale wzbiera we mnie złość). 📚A teraz małe info: 🍬dzieci często symulują złe samopoczucie i osłabienie, bo wiedzą że jest duże pradowpodobieństwo, że dostaną żelka 🍬z czasem atrakcyjna forma sprawia, że dzieci przyzwyczajają się i traktują suplementy diety jak słodycze. 🍬grozi to nawet przedawkowaniem witamin poniekontrolowanym spożyciu większej dawki niż zalecana 🍬nadmiar witaminy A jest szczególnie niebezpieczny w takich przypadkach 🍬jak widzieliście w programie taki statystyczny żelek to mix CUKRU, ŻELATYNY i mieszaniny substancji pomocniczych 🍬substancje te nadaja żelkom kształt, wielkość, smak, zapach i barwę 🍬w większości krajów UE nie mogą być one podawane u dzieci poniżej 4 roku życia. JAK JEST U NAS? już roczniaki maja podawane czasami żelki. 🍬Występująca w tych postaciach żółcień pomarańczowa (E110), tartrazyna(E102) oraz błękit brylantowy mogą wywoływac skórne objawy alergiczne – pokrzywkę, świąd orazwyprysk kontaktowy. A to wierzchołek góry lodowej! ⛔⛔Jak radzicie sobie z proszącym o wszystko maluchem? Mi na samą myśl włosy dęba stają? Jak odmawiać dziecku, by zrozumiało? . . . . . #żelki #łakocie #witaminy #zdrowie #conastruje #suplementy #suplement #maluch #dziecko #mojewszystko #dieta #zdrowo #zdrowejedzenie #zdroweodzywianie #zdrowe #zdrowojem #rozszerzaniediety #instamatki #instaojcowie #nieinstamateczki #instamateczki #zdrowojemyzdrowozyjemy #apteka #farmaceuta #redukcja #rodzice #rodzicielstwo

A post shared by Artur Rakowski (@mgr.rakowski) on

No dobra! Powiem ci.  Wejdź do łazienki, stań przed lustrem. Popatrz w dół. Tak widzisz kran – odkręć go. Zaraz z prawej masz mydło!

Voila! Mydło i woda! To ten cudowny lek na odporność?! Zdziwiony?

Cudowna woda wcale nie musi być z Lichenia

Nie śmiej się! Mycie socjalne rąk – czyli zwykłe mycie przy pomocy wody i mydła ma świetne zdolności dekontaminacyjne. Potrafi zlikwidować od 60-90% bakterii i wirusów. To się nazywa lek na odporność! Żaden syropek czy specyfik bez recepty nie ma takiej skuteczności. No chyba, że mówimy o antybiotykach – ale to już inna bajka.

Dalej uśmiechasz ironicznie 😉 Kiedy czytasz jakiś tekst o zdrowiu i w pierwszym podpunkcie widzisz “właściwą higienę” to scrollujesz na dół, by dotrzeć od razu do sedna artykułu. Podobnie zresztą jak w przypadku “zdrowej diety” i “aktywnego trybu życia”. Dzieje się tak, ponieważ tak się osłuchałeś z tymi terminami, że zupełnie pomijasz ich znaczenie.

Czy wiesz, że słowo higiena pochodzi z języka greckiego – hygeinos  i oznacza “leczniczy”? A wiesz, że higiena jest działem medycyny, który podobnie jak inne nauki medycznej prowadzi badania kliniczne, które zajmują się wpływem środowiska na zdrowie człowieka?To żaden zabobon czy medycyna ludowa, tylko naukowa prawda!

A co to ma do dzieci?

A no większość infekcji przenosi się drogą:

  • kropelkową – rozpryskiwany w powietrzu aerozol ze śliny i wydzieliny z nosa – czyli takie “mikrogile” (bleeeh) jednej osoby są inhalowane przez Twoje dziecko
  • fekalno-oralną – poprzez przenoszenie zarazków w okolice ust. Kłania się jedzenie brudnymi rękoma w dużych skupiskach ludzkich np. galeriach handlowych
  • bezpośrednią – całowanie w usta, kontakt dziecka z osobą wymagającą ciągłej opieki lub przenoszenie niektórych pasożytów przez dziecko np. owsików.

Obrzydlistwo, co nie? Ale nie martw się! Jest na to sposób – myj ręce. Po prostu. Po przyjściu z pracy, przed kontaktem z żywnością po wyjściu z toalety, przed kontaktem z dzieckiem. Nie polewaj wodą, tylko umyj dokładnie. To najlepszy lek na odporność!

To w zasadzie prosty nawyk i nawet jeśli go nie masz – nie oznacza, że jesteś brudasem. Sam do niedawna nie myłem rąk w takich niestandardowych sytuacjach. Teraz na przykład w pracy myję kilka razy dziennie, ponieważ moja robota tego wymaga. Wodę traktuję jako mój lek na odporność. Obsługuję często osoby (uwaga!) z gruźlicą, grzybicą i innymi mało fajnymi ustrojstwami. Po drugie mam w domu niespełna 2-letniego szatana i staram się nie przynosić do domu tych wszystkich chorób. I wbrew pozorom nie polewam się spirytusem, nie dezynfekuję co chwila rąk – po prostu je myję!

Mydło, woda i środki dezynfekcyjne

Do wyboru mamy w zasadzie mydło i środki dezynfekcyjne. Do podstawowej higiena rąk, czyli mycia socjalnego wystarczy mydło i woda. Jeśli jednak wykonujesz podobnie jak ja zawód podwyższonego ryzyka i przebywasz w dużych skupiskach ludzkich (pielęgniarka, pracownik galerii handlowej, nauczyciel, opiekun osoby starszej) możesz rozważyć użycie środka dezynfekującego.

Musisz wiedzieć, że używanie środka dezynfekującego nie zwalnia Cię z konieczności umycia rąk. Środek dezynfekcyjny na bazie alkoholu jest skuteczniejszy od mydła – to fakt. Jest z nim jednak mały problem – antyseptyki nie są w stanie zmyć rozpuszczalników organicznych i brudu pochodzącego z zanieczyszczeń. Takie zabrudzenia przykrywają bakterie i utrudniają dostęp środka dezynfekcyjnego.

Jak często myć ręce!

Myć ręce powinieneś przed:

  • każdym kontaktem z żywnością – przygotowywaniem posiłku, jedzeniem lub karmieniem dzieci
  • i po wyjściu z toalety
  •  rozpoczęciem lub po zakończeniu pielęgnacji dziecka
  • pracą, w czasie pracy i po pracy!
  •  i po sprzątaniu

Częste mycie skraca życie?

Ustaliłem już z tobą, że mydło i woda to najlepszy lek na odporność. Ale jak każdy lek – również woda i mydło mogą wyrządzić krzywdę jeśli są nadużywane. Brzmi zabawnie! Twarda woda i detergent mogą jednak wysuszyć skórę Twoich dłoni, a to paradoksalnie może sprzyjać infekcjom. Uszkodzona warstwa naskórka może stanowić wrota dla zakażenia. Dlatego regularnie pielęgnuj skórę dłoni – wcierając jakiś dobry krem.

Coś jeszcze?

Oczywiście! Nie zapomnij dobrze osuszyć dłoni – najlepiej papierowym ręcznikiem. Do mokrych dłoni łatwiej przylegają bakterie! Poza tym wycierając dłonie ręcznikiem, dodatkowo pozbywasz się niektórych bakterii ze skóry. Zwróć uwagę ile osób w publicznych toaletach, zbyt krótko suszy dłonie lub nie suszy ich w ogóle, a potem łapie mokrymi dłońmi za klamkę!

Mam nadzieję, że Cię zaskoczyłem dzisiejszym wpisem. Jeśli nie – cieszę się tym bardziej, że jesteś świadomy jaki wpływ mają podstawowe zasady higieny na Twoją podatność na infekcje. Co jakiś czas mam zamiar wrzucać tutaj takie ciekawe notki. Jeśli chcesz być o nich informowany – zapisz się na mój newsletter!

Podobne wpisy

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do newslettera

Wszystkie treści przedstawione na arturrakowski.pl mają jedynie wartość informacyjną, edukacyjną i przedstawiają osobiste opinie autorów. Pod żadnym pozorem nie mogą zastąpić indywidualnej porady farmaceutycznej, lekarskiej, położniczej, psychologicznej, ani żadnej innej. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.