Artur Rakowski - Po męsku o zdrowiu

Mycie zębów u niemowlaka

Mycie zębów u niemowlaka – jak to robić dobrze?

Mycie zębów u niemowlaka to jeden z wielu kamieni milowych jakie osiągają dzieciaki w swoim życiu. Samodzielne (i prawidłowe) szczotkowanie cieszy rodzica równie mocno co pierwsze siusianie do nocnika czy  picie z kubeczka bez pomocy. Budowanie nawyków na etapie mycia ząbków jest niezwykle ważne, bo zdrowe zęby to nie tylko piękny uśmiech, który być może kiedyś skradnie kogoś serce, ale przede wszystkim punkt wyjścia do dbania o zdrowie w ogóle.

Mycie zębów u niemowlaka – nie za wcześnie?!

Myjąc zęby nie zastanawiamy się dlaczego to robimy. Jest to w nas tak zakorzenione, że sięgamy po szczoteczkę i pastę niemal automatycznie. Lśniące i gładkie zęby po umyciu są nagrodą, którą odbieramy uśmiechając się do lustra rano i wieczorem.

Początki budowania tego nawyku u dziecka bywają trudne, czasem karkołomne. Ale wcale nie musi tak być. Żeby higiena jamy ustnej weszła dziecku w krew, to rodzic przede wszystkim musi znaleźć w sobie dobrą motywację do nauki nowego nawyku. Większość z nas uczy dziecko mycia zębów, bo

  • tak trzeba
  • nie chcemy wydawać dużo kasy na leczenie u stomatologa
  • białe zęby po prostu dobrze wyglądają i dzięki temu dziecku wygląda na zadbane
  • brudne, zaniedbane zęby mogą być powodem do złośliwości

mycie zębów u niemowlaka jaka pasta

To ważne powody, ale od siebie chciałbym Ci dołożyć co najmniej kilka, dzięki którym być może łatwiej będzie Ci znosić trud nauki mycia zębów u swoich dzieci:

  1. Jama ustna to pierwsza bariera dla patogenów. Pytasz jak budować odporność dziecka? Zacznij od jego jamy ustnej. Zdrowa błona śluzowa to filar odporności wrodzonej. Natura obdarza malucha zdrową, różową jamą ustną – nie zepsuj tego i staraj się, by zawsze wyglądała ona dokładnie tak.
  2. higiena jamy ustnej zapobiega chorobom w obrębie jamy ustnej – zapaleniom błony śluzowej, próchnicy, aftom, pleśniawkom, zmianom opryszczkowatym i całej litanii innych chorób na które małe dzieci w różnych okresach są również narażone
  3. próchnica to nie tylko choroba o wymiarze estetycznym. Próchnica ma swoje powikłania:
    • wady zgryzu – wyrywane zęby mleczne, są potem powodem nieprawidłowego zgryzu
    • zaburzenia żucia i gryzienia – może mieć to wpływ na niechęć dziecka do jedzenia niektórych pokarmów
    • spowolnienie rozwoju mowy
    • nawracająca gorączka – o nie ustalonej przyczynie, może być spowodowana „przeciekaniem” bakterii do krwioobiegu dziecka
    • sepsa, zapalenie tkanki miękkiej oczodołu a nawet ropień mózgu – to rzadkie przypadki zarezerwowane dla mocno zaniedbanej jamy ustnej, ale nie są to czysto teoretyczne przykłady, a realne przypadki z jakimi medycyna miała do czynienia

Zaobserwowano, że u dzieci ze zbyt małą masą ciała i zaniedbaną jamą ustną kompletne wyleczenie wszystkich ubytków, infekcji i owrzodzeń doprowadziło do przywrócenia optymalnego BMI przy zachowaniu tej samej diety.

Czytaj również: BLW  na wynos

Mycie zębów u niemowlaka – jak budować dobre nawyki?

Jak to zwykle bywa trzeba określić punkt ZERO.

Jeśli jesteś rodzicem maluszka, który nie ma jeszcze zębów to świetna sprawa.

Zaczynasz z czystą kartką papieru – jama ustna jest zdrowa i piękna. Jedyne co musisz zrobić to utrzymać ten stan rzeczy.

Być może Twoje dziecko ma już zęby mleczne i pojawiły się pierwsze ubytki? Nic straconego. Nie słuchaj głupich rad, że o mleczaki nie trzeba dbać, bo i tak wypadną. Mam nadzieję, że w poprzednim akapicie dosyć stanowczo zadałem temu kłam.

Zabierz dziecko do stomatologa i przeprowadź SANACJĘ jamy ustnej, czyli kompleksowe wyleczenie wszystkich ubytków, stanu zapalnego i infekcji w jamie ustnej. Dzięki temu znowu staniesz z czysta kartką papieru i jeszcze bardziej czystym sumieniem. Teraz wystarczy, żebyś podtrzymywał u dziecka dobre nawyki.

mycie zębów u niemowlaka od kiedy

Kiedy zacząć dbać o zęby dziecka?

Zaskoczę Cię odpowiedzią – o zęby malucha trzeba zacząć dbać…w czasie ciąży.

Nie ma w tym cienia przesady. Zawiązki mleczaków tworzą się już w pierwszym trymestrze ciąży, a do urodzenia trwa ich uwapnienie (mineralizacja).

W Twoim interesie jest więc dbać o to, by dieta przyszłej mamy była urozmaicona, zdrowa i bogata w witaminy i minerały (zwłaszcza wapń!)

Kiedy naprawdę zacząć dbać o jamę ustną dziecka?

W zasadzie o 1. dnia życia.

I potraktuj to poważnie.

Jeśli zaczniesz od początku, od pierwszego dnia życia – dbanie o jamę ustną dziecka wejdzie Ci w krew, przestanie być ciążącym obowiązkiem, ale stanie się Twoja tożsamością.

Po prostu będziesz rodzicem dziecka, który dba o uśmiech i dobrą przyszłość malucha.

  Co możesz zrobić u noworodka w kierunku zdrowej jamy ustnej?

1. oczyszczać buzię dziecka z resztek pokarmu czystym, jałowym gazikiem albo tetrowej pieluchy nawiniętej na palec wskazujący. Pamiętaj, by robić to wieczorami przed snem, a gazik najlepiej zwilżać PRZEGOTOWANĄ WODĄ.

2. masować dziąsła dziecka, dzięki czemu zapewnisz mu świetne bodźce sensoryczne, a jednocześnie oczyścisz dziąsła, podniebienie i język z resztek pokarmu. Masowanie dziąseł ma także wpływ potem na rozszerzanie diety – dziecko będzie oswojone, łatwiej będzie poznawać różne faktury pokarmu i chętniej będzie poznawać nowe smaki.

Unikaj całowania prosto w usta, oblizywania smoczka czy naczyń z którymi dziecko ma kontakt – robiąc to wprowadzasz dziecku do jamy ustnej bakterie odpowiedzialne za rozwój próchnicy oraz grzyby wywołujące pleśniawki.

Gdy zaczynają się pojawiać pierwsze zęby…

Szczotkuj dziecku zęby 2 x dziennie miękką nylonową szczoteczką i odpowiednią pastą do zębów o dobrym składzie.

Nie traktuj jednak tego etapu zerojedynkowo. Na początku najważniejsza jest  zabawa, a nie perfekcyjnie umyte zęby.

Z czasem zwracaj uwagę na czas i jakość szczotkowania.

mycie zębów u niemowlaka jaka szczoteczka

Czytaj również: Czy BLW jest dla ojców?

Jak zachęcić upartego malucha do szczotkowania?

Pierwsza zasada brzmi – NIC NA SIŁĘ!

Przymuszanie do szczotkowania mija się z celem, budzi naturalny opór.

Nie oznacza to jednak, że przy pierwszym lepszym buncie masz odpuszczać szczotkowanie.

Wszystko sprowadza się do cierpliwego tłumaczenia i nauki przez zabawę.

Przygotowałem dla Ciebie kilka moich pomysłów na to, by zachęcić dziecko do szczotkowania zębów.

  • pozwalanie dziecku na wybór – stwórz takie warunki rozmowy z maluchem, żeby dać mu poczucie wyboru. Kiedy Amadeo się „stawia” (zdarza mu się to jeszcze) z wieczornym myciem zębów pytam go zazwyczaj jaką pasta dzisiaj myje zęby – malinową, brzoskwiniową czy jabłkową. W 99% to pomaga 😉
  • zrozumienie oporów dziecka – niechęć do szczotkowania ma swoje wytłumaczalne powody. Rzadko kiedy dziecko odmawia na zasadzie „nie, bo nie”, choć często tak to artykułuje. Nasz syn niechętnie myje zęby wieczorem, bo to dla niego znak, że zbieramy się do spania, a on akurat ma ochotę na zabawę.
  • zezwolenie na samodzielność – generalnie to rodzic powinien myć zęby dziecku, ale nic nie stoi na przeszkodzie, by „główne mycie” poprzedzić tym, w którym dziecko samo szczotkuje zęby.
  • ćwicz rutynę – jestem wielkim fanem „pętli nawyku”, która u dzieci daje niesamowite efekty. Usiądź z dzieckiem i ustal jak będą wyglądały kolejne czynności przed położeniem się spać.  Nic mu nie narzucaj, tylko dyskutuj i pozwól mu decydować. Gdy już ustalicie co i jak, ułóżcie wszystkie czynności w kolejności i umieśćcie piktogramy (np. od Kukumag -> ZOBACZ TU) w widocznym miejscu. Uwierz mi, że po kilku dniach dziecko samo będzie Ci przypominać, że trzeba umyć ząbki, zrobić siusiu i przeczytać baję.

mycie zebów u niemowlaka pasta bez fluoru

Jaka pasta do zębów?

Najlepsza, atrakcyjna dla dziecka i ze zdrowym składem.

Jeśli zastanawiasz się, którą pastę wybrać sprawdź moją recenzję 10 najbardziej znanych past dla dzieci: 

Czytaj również: #arturtestuje najpopularniejsze pasty dla dzieci 

Mycie zębów u niemowlaka – pastą z fluorem czy bez?

Wszystkie  światowe i krajowe organizacje zajmujące się zdrowiem jamy ustnej u dzieci (FDI – Światowa Federacja Dentystyczna, Polskie Towarzystwo Stomatologów Dziecięcych, Polskie Towarzystwo Stomatologiczne)  zaleca tzw. podstawową profilaktykę fluorkową (dwukrotne w ciągu doby mycie pastą z fluorem o odpowiednim stężęniu)  już od pierwszego ząbka.

Do 36 miesiąca życia zalecana stężenie fluoru w paście do zębów dla dzieci powinna oscylować od 500-1000 ppm. Równie ważne jest, by na szczoteczkę nakładać ŚLADOWĄ ILOŚĆ PASTY, czyli prawie co nic. Od 3-6 roku życia ilość pasty na szczoteczce powinna przypominać ziarnko grochu.

Jak to wyglądało/wygląda w mojej rodzinie

Nie będę ukrywał, że w przypadku starszego syna od pierwszego ząbka mniej więcej do ukończenia 2 roku życia stosowaliśmy pastę bez fluoru. Nie wynikało to z jakiejś fobii fluorkowej, ale było następstwem naszego życio- i światopoglądu.

Amadeusz przetestował wszystkie pasty bez fluoru o dobrym składzie, a po ukończeniu 2. roku życia zaczął stosować normalnie pastę z fluorem.

Oczywiście przed podjęciem naszej wspólnej decyzji:

  • oznaczyliśmy stężenie jonów fluorkowych w wodzie pitnej
  • uwzględnialiśmy fluor w wodzie butelkowanej
  • dostarczaliśmy go z pożywieniem – przy pomocy pieczywa pełnoziarnistego, herbaty i serów żółtych.

To był nasz wybór okupiony dosyć dużą niewygodą i ciągłym pamiętaniu o fluorze. Dlatego jeśli nie masz do tego głowy i czasu – myj dziecku zęby pastą z fluorem, bo profilaktyka fluorkowa jest mega ważna dla prawidłowego stanu jamy istnej dzieci.

Pamiętaj, że do ukończenia 8. roku życia to rodzic powinien myć zęby swojemu dziecku. Tylko w ten sposób można zadbać o dokładną higienę jamy ustnej.

artur testuje pasty bez fluoru

Pasta bez fluoru – kiedy się przydaje?

Pasta musi być z fluorem – to jasne. Ale nie oznacza to, że pasta bez fluoru jest zupełnie bezużyteczna. Ja wykorzystuję pastę AZETA BIO bez fluoru:

  • jako pastę do samodzielnej nauki – między moim szczotkowaniem albo po szczotkowaniu pozwalam Amadeo i Norbiemu samodzielnie myć zęby
  • jako pastę „do dziadków” – nic nie stoi na przeszkodzie, by dodatkowe szczotkowanie w ciągu dnia odbyło się pastą bez fluoru.
  • jako pastę do żłobka/przedszkola – jak wyżej.

Ważna sprawa – zapamiętaj do końca życia. Dobra pasta do zębów i szczoteczka to podstawa, ale równie ważna, jak nie najważniejsza jest TECHNIKA MYCIA ZĘBÓW.

W ostatnim czasie nasze codzienne mycie zębów wygląda w ten sposób, że to ja najpierw myję zęby Amadeo pastą z fluorem (1000 ppm), a potem pozwalam mu umyć samodzielnie pastą z ksylitolem bez fluoru 😉 To rozwiązanie sprawdza się u nas idealnie zwłaszcza, że Amadeusz jest dosyć upartym i niezależnym chłopcem, który chce wszystko robić samodzielnie.

Czytaj również: Które kasze są najzdrowsze dla dzieci?

Jeśli mycie zębów u niemowlaka – to tylko z AZETĄ BIO!

Pisząc ten wpis zastanawiałem się z Aurelią co urzekło nas w pastach AZETA, że zostały z nami na dłużej.

Przede wszystkim skład – certyfikowany, naprawdę dobry skład potwierdzony wprawnym okiem Sroki O (zobacz jej recenzję – > KLIKNIJ)

Opakowanie – pasta AZETA BIO ma higieniczny aplikator, którym bardzo łatwo dozuje się pastę. Nie trzeba wyciskać pasty z tuby, lecz delikatnie nacisnąć tłok, którym można regulować ilość pasty.

No i smak – a w zasadzie smaki, które próżno szukać gdzie indziej – cytryna, brzoskowinia, jabłko, banan, truskawka, mięta – moje dzieciaki je uwielbiają. Fajnie jest mieć po 2-3 tubki różnych smak, bo w razie buntu i niechęci do szczotkowania można dać maluchowi wybór – to naprawdę sprawdzona metoda na najbardziej oporne dzieciaki.

mycie zębów u niemowlak konkurs

Jaką szczoteczkę wybrać?

Zdążyłem już przywyknąć, że w naszych czasach cierpimy na nieustanną klęskę urodzaju – wszystkiego jest w bród. Dotyczy to również szczoteczek do zębów. Zobaczmy co mamy do wyboru?

  • szczoteczki tradycyjne z miękkiego włosia przeznaczone dla dzieci – najpopularniejszy wybór. Niektóre świecą, inne grają, jeszcze inne pomagają utrzymać odpowiedni czas szczotkowania.
  • szczoteczki ekologiczne z nylonowym włosiem z wykonane z bezpiecznego tworzywa albo bambusa – to akurat nasz wybór. Proste i bardzo fajne.
  • szczoteczki elektryczne – wersja dla leniwych, ale i pragmatycznych. Elektryczna szczoteczka znacznie szybciej i skuteczniej myje ząbki dziecku. Warto jednak powoli wprowadzać ją maluchowi, żeby nie wystraszyło się dźwięków.
  • szczoteczki soniczne – szturmują ostatnio polskie domy. Istnieją takie o+ – mają małą główkę, poręczny uchwyt, a ich wibracje generują znacznie cichszy dźwięk niż wersje dla dorosłych.

Od której zacząć?

Twój wybór! Ale uważam, że w nauce wytrwałości warto zacząć od tradycyjnej szczoteczki, a w odpowiednim momencie przeskoczyć na elektryczną lub soniczną. Wg mnie z myciem zębów jest tak jak z pisaniem – nie uczymy przecież dziecka od razu stukać na klawiaturze albo tablecie, ale zaczynamy przygodę z pisaniem od kartki i długopisu 😉

Mycie zębów u niemowlaka – Jak prawidłowo szczotkować dziecku zęby?

Technika szczotkowania zębów u dzieci nie jest trudna i sprowadza się do kilku punktów:

  1. Najpierw szczotkuj swojemu berbeciowi przednie ząbki, a potem część żującą tylnych zębów.
  2. Ruchy powinny być koliste.
  3. Jeśli maluch jeszcze nie potrafi wypluwać pasty i płukać buzię wodą – nawiń gazę na palec i usuń resztki pasty z jego jamy ustnej.

Najczęściej popełniane błędy w czasie szczotkowania:

  • rodzic ulega dziecku i odpuszcza mycie albo je skraca – wielu znajomych stomatologów zwraca uwagę, że są rodzice, którzy myją nawet 3x dziennie, ale zbyt krótko i potem stomatolog dziecięcy ma ręce pełne roboty. Uważam, że z myciem zębów u dzieci powinno być jak ze zmianą pieluchy – są momenty kiedy maluch płacze i się buntuje, ale pieluchę trzeba zmienić i koniec kropka.
  • zbyt duża ilość pasty na szczoteczce – wielu sugeruje się reklamami i nakłada na szczoteczkę sporej ilości wałek. Wspominałem wyżej, że szczoteczka ma być dosłownie muśnięta pastą u dzieci do 3. roku życia.
  • mycie zębów niemowlakowi na stojąco/siedząco – w takiej pozycji rodzic nie widzi czy jego szczotkowanie jest skuteczne. Znacznie lepiej szczotkuje się zęby maluchowi na leżąco, odchylając górną wargę.

artur rakowski azeta bio

Kiedy pierwsza wizyta u stomatologa?

Generalnie warto dziecko oswajać z fotelem stomatologicznym możliwie jak najszybciej.

Wizyty u dentysty  na luzie i bez typowo chorobowego powodu sprawią, że jego gabinet będzie się dziecku dobrze kojarzyć.

Pierwszą wizytę można zaplanować od razu po wyrżnięciu pierwszego ząbka, a potem zgodnie z zaleceniami naszego dentysty.


Mam nadzieję, że takim całościowym podejściem do mycia zębów u dzieci Cię nie znużyłem.

Ten wpis powstał we współpracy z włoską marką kosmetyków organicznych Azeta Bio, która produkuje również świetne pasty do zębów dla dzieci 0+. Jeśli uważnie przeczytałeś to co mamy do powiedzenia w temacie mycia zębów u dzieci to wiesz już jak wygrać…(uwaga!)…półroczny zapas past do zębów marki AZETA!

KONKURS – Do wygrania półroczny zapas pasty do zębów AZETA BIO!

Uwaga – robimy wspólnie konkurs!

A żeby było ciekawie i rodzinnie to będzie to konkurs fotograficzny pt. „Zdrowy uśmiech z Azetą Bio”.

Zrób zdjęcie jak wspólnie myjesz z dzieckiem zęby, prześlij w komentarzu pod wpisem konkursowym.

Autorzy  dwóch najciekawszych zdjęć – dostaną PÓŁROCZNY ZAPAS pasty Azeta Bio w różnych smakach do wyboru! (3 różne pasty Azeta Bio)

Regulamin konkursu znajdziesz w tym miejscu!

mycie zębów u niemowlaka moja opinia

Nie zapomnij również o kodzie rabatowymARTUR15, dzięki któremu obniżysz wartość koszyka o 15%.

Nie ma za co!

Artur

Podobne wpisy

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do newslettera

Wszystkie treści przedstawione na arturrakowski.pl mają jedynie wartość informacyjną, edukacyjną i przedstawiają osobiste opinie autorów. Pod żadnym pozorem nie mogą zastąpić indywidualnej porady farmaceutycznej, lekarskiej, położniczej, psychologicznej, ani żadnej innej. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.