Artur Rakowski - Po męsku o zdrowiu

Siła nawyku – dlaczego robimy to co robimy?

Siła nawyku – dlaczego robimy to co robimy?

Kiedy zobaczyłeś grafikę tego wpisu myślałeś pewnie, że będę się rozwodził się o paleniu papierosów, kompulsuwnym objadaniu się albo nałogowym odwlekaniu spraw. Rozczaruję Cię – nie dam Ci gotowej recepty na te przypadłości. Ale podsunę Ci książkę, dzięki której być może z łatwością uporasz się z kilkoma swoimi słabościami.

Ja na przykład dzięki lekturze Siły nawyku przestałem korzystać z windy i każdego dnia kilkukrotnie pokonuję 5-pięter, a wygodne auto, którym dojeżdżałem do pracy zamieniłem na równie wygodne obuwie.

Codziennie zaliczam przymusowy, bo przymusowy – ale zawsze zdrowszy spacer.

Zastanawiałeś się kiedyś dlaczego:

  • po przebudzeniu ścielisz najpierw łóżko, zamiast pójść do łazienki i przemyć sobie twarz zimną wodą?
  • jadąc do pracy zawsze wybierasz jedną i tą samą trasę?
  • po wejściu do biura najpierw zaparzasz kawę podczas, gdy Twój znajomy od razu siada za biurkiem i włącza komputer?

Wszystkie te czynności nie są dziełem przypadku.

Ale ich wspólnym mianownikiem jest to, że wykonując je zupełnie się na tym nie skupiasz. Wszystko dzieje się jakby odruchowo, intuicyjnie – bez udziału Twojej uwagi.

A co jeśli powiem Ci, że te z pozoru błahe czynności mają kolosalny wpływ na Twoje życie?

Nie wierzysz? Przeczytaj więc „Siłę nawyku” Charlesa Duhigga.

siła nawyku duhigg charles

Siła nawyku – dla kogo?

Ta niesamowita książka jest przede wszystkim dla Ciebie. Dla ojca, który chce wyrobić dobre nawyki i zaszczepić je swoim dzieciom.

Możesz ją jednak również podsunąć do przeczytania komuś, kto:

  1. codziennie rano wystrzela z domu jak z procy, modląc się, by autobus do pracy jeszcze nie odjechał z przystanku
  2. na końcu zmywania naczyń wyrzuca z siebie – O, k!@## jeszcze patelnia!
  3. chce odgrzebać się z bieżącego chaosu i znaleźć czas na zaparkowanie pod słońcem
  4. zastanawia się dlaczego Paweł zalicza kolejne maratony, podczas gdy jego bieganie zatrzymało się na zakupach w Decathlonie.
  5. myśli, że siła nawyku to wykreowane pojęcie na potrzeby amerykańskich kołczów. 

Siła nawyku – co Ci może dać?

  • wiedzę – czym jest pętla nawyku i jak wpływa na Twoje życie
  • świadomość – że ogromną częścią twojej codzienności  kierują nawyki – niekiedy te złe.
  • wewnętrzny spokój – że wszystko toczy się zgodnie z Twoim planem i nic nie jest w stanie go zakłócić
  • niesamowite osiągnięcia – na siłowni, w pracy, w relacjach z żoną i dziećmi
  • wiarę – że jeszcze nie jest za późno, by zmienić swoje życie na lepsze. Wystarczy wdrożyć nowe rytuały.
  • motywację – by uczyć dobrych nawyków swoje dzieci, tylko po to, by wyrosły na wspaniałych ludzi.

siła nawyku gdzie kupić

Siła nawyku – cytaty + mój komentarz

Siła woli jest umiejętnością, której można się nauczyć, tak samo jak dzieci uczą się matematyki czy mówienia „dziękuję”

Jedyną drogą do dobrych zmian w życiu jest zastępowanie złych nawyków, tymi dobrymi. Ja silnej woli uczyłem się już kilka razy w życiu. Pierwszy raz, gdy rzucałem palenie. Ostateczne zwycięstwo z nałogiem sprawiło, że uwierzyłem w siebie. Przy każdej następnej przeszkodzie powtarzałem sobie – „przecież to jest pikuś, w porównaniu do rzucania fajek, a przecież dałem radę”.  Duhigg zwraca uwagę, że w życiu człowieka dużą rolę odgrywają kluczowe nawyki, które gdy je opanujesz ułatwiają wyrabianie sobie kolejnych. U mnie świetnie się to sprawdza! Dla jednych kluczowym nawykiem będziecie regularna aktywność fizyczna, dla drugich poranne wstawanie, a dla jeszcze innych przygotowanie całej rodzinie śniadania.


Kluczowe nawyki oznaczają, że sukces nie zależy od tego, żeby zawsze i wszystko robić dobrze, ale od tego żeby zidentyfikować kilka priorytetów i przemodelować je w potężne dźwignie.

Nie od razu Rzym zbudowano. Zacznij od małych kroków, z pozoru nic nie znaczących zwycięstw. Zauważaj je. Zidentyfikuj nawyk. Rozłóż go na czynniki pierwsze. Co wyzwala w Tobie takie, a nie inne działanie? Jaką nagrodę na końcu otrzymujesz? Wreszcie baw się swoimi nawykami i zobacz jak się w Tobie utrwalają.


Dwie małe rybki sobie płyną i spotykają starszą rybę płynącą w odwrotnym kierunku, która kłania im się i mówi:
– Cześć chłopaki! Jaka woda?
I dwie małe rybki płyną dalej przez chwilę, w końcu jedna z nich patrzy na drugą i mówi:
– Co to, do diabła, jest woda?

Bardzo lubię ten fragment książki. Przypomina mi moje początki biegania, gdy pokonanie 2-3km bez przerwy były dla mnie prawdziwym wyczynem. Nie dawałem wiary słowom innych biegaczy, którzy mówili mi, że w czasie biegu planują swoje życie, ćwiczą w myślach wystąpienia publiczne albo słuchają audiobooków. Jak oni mogą zebrać swoje myśli i się skupić – myślałem wtedy. Jak mam osiągnąć ten stan? Skoro moją uwagę przykuwa brak oddechu, zmęczenie nóg i mokra od potu koszulka, która przykleja się do pleców.

Piękno biegania doświadczyłem dopiero, gdy pokonałem barierę 10km – poczułem wtedy wolność. Podziwiałem wspaniałe widoki, uśmiechałem się do mijających ludzi, a nogi same mnie prowadziły do przodu. Czułem się jak Darek Strychalski – niepełnosprawny biegacz, który zapytany przez Radka Budnickiego w podcaście Lepiej Teraz co popycha go do pokonywania morderczych ultramaratonów i spartlonów odpowiedział: Kiedy biegnę czuję się wolny. Nie czuję się niepełnosprawny!”


Charles Duhigg nie jest kolejnym mówcą motywacyjnym zza Oceanu, który pustymi hasłami i sztuczną charyzmą chce nauczyć Cię jak żyć.  To dziennikarz, który opiera swoją książkę na fascynujących badaniach nad ludzkim mózgiem i zachowaniami zwierząt oraz historiach największych sukcesów czołowych korporacji.

Każdy facet – mąż i ojciec powinien ją mieć w swojej biblioteczce. Zaraz obok tej i tej pozycji.

Ja przeczytałem je jednym tchem.

I z pewnością do nich wrócę…

Powodzenia!

 

Podobne wpisy

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do newslettera

Wszystkie treści przedstawione na arturrakowski.pl mają jedynie wartość informacyjną, edukacyjną i przedstawiają osobiste opinie autorów. Pod żadnym pozorem nie mogą zastąpić indywidualnej porady farmaceutycznej, lekarskiej, położniczej, psychologicznej, ani żadnej innej. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.