Artur Rakowski - Po męsku o zdrowiu

Witamina E dla faceta

Po raz kolejny będę poruszał dla Ciebie temat męskiej płodności, a dokładniej tego w jaki sposób można ją poprawić. Pisałem już o cynku i selenie, a dzisiaj mam dla Ciebie wpis o witaminie E.

Przez niektórych jest ona nazywaną „witaminą młodości”, przez innych „witaminą płodności”.  Jak to z nią jest? Czy faktycznie może pomóc podczas starań o dziecko? A może jest lekiem na długowieczność?

Witamina E- co powinieneś o niej wiedzieć?

Tokoferol, tokotrienol, a może tokochromanol?

Tak naprawdę wszystkie te nazwy są prawidłowe, ponieważ pod nazwą witamina E kryje się aż 8 związków chemicznych!

Jednak najczęściej utożsamia się ją z α-tokoferolem, czyli najbardziej aktywną formą spośród  tych wszystkich 8 substancji. α-tokoferol jest najlepiej przyswajalny przez ludzki organizm ze względu na obecność w wątrobie specjalnych białek transportujących.  A leki i suplementy zawierają właśnie jego.

W jakich produktach szukać witaminy E?

Ze względu na to, że wyłącznie rośliny są zdolne do produkcji witaminy E można ją znaleźć głównie w produktach pochodzenia roślinnego, a zwłaszcza w olejach roślinnych. Najwięcej znajdziesz jej w oleju sojowym, słonecznikowym oraz rzepakowym!

Poza tym szukaj jej w:

  • nasionach sezamu, dyni i słonecznika,
  • kiełkach pszenicy,
  • migdałach,
  • pistacjach,
  • awokado,
  • orzechach laskowych, włoskich oraz ziemnych.

Jak to jest z tym wpływem na płodność?

Witamina E jest silnym przeciwutleniaczem. W organizmie pełni niejako funkcję ochroniarza lipidów, hormonów i DNA. Dzieje się tak dlatego, że reaguje z wolnymi rodnikami, które uszkadzają podstawowe struktury w naszym ciele.

Ta umiejętność pozwala jej chronić przed uszkodzeniem nasz materiał genetyczny, w którym zapisane są cechy plemników. W efekcie plemniki są bardziej ruchliwe, a nam zależy właśnie na tym, żeby jak najsprawniej docierały do celu 😉

Poza tym witamina E poprawia biodostępność selenu, jednego z najważniejszych minerałów wpływających na płodność!

A czy wiesz,że… ?

Nazwa tokoferol wywodzi się z języka greckiego (tocos-urodzić, pherein- nieść)? To nie może być przypadek!

Zawdzięczamy ją naukowcom z Berkley, którzy w 1936 r. wyizolowali i zbadali ten związek. A ich przygoda z pracą na ten temat zaczęła się prawie 100 lat temu, a dokładniej w 1920 r. Zauważyli wtedy, że myszy, które spożywają mniej ziaren są mniej płodne, a więc to m.in. w nich musi być  zawarte „to coś” na płodność.

Czy witamina E też działa w przypadku kobiet?

Jak najbardziej!

Badania wykazały, że:

  • zwiększona podaż witaminy E (razem z beta-karotenem i witaminą C) wpływa pozytywnie na szybkość zajścia w ciążę, ale czas ten zależy od wieku oraz BMI kobiety. Potwierdza to teorię, że zwiększone podawanie antyoksydantów wpływa pozytywnie na płodność kobiet.
  • witamina E bierze udział w procesach rozrodczych, a jej niskie stężenie może być związane z zaburzeniami owulacji wśród kobiet.

plodnosc i zajscie w ciaze

Na co jeszcze pomoże Ci witamina E?

Tak jak wcześniej wspomniałem jest ona silnym antyoksydantem. Może być stosowana, często profilaktycznie, w schorzeniach, w których stres oksydacyjny ma duże znaczenie tj. w:

  • miażdżycy tętnic,
  • chorobach serca,
  • chorobach reumatycznych.

Pobudza też nasz układ odpornościowy do lepszego funkcjonowania.

Badania naukowe wykazują też możliwość jej pozytywnego wpływu przy profilaktyce chorób neurodegeneracyjnych np. choroby Parkinsona czy Alzheimera.

Oprócz tego właściwości przeciwutleniające witaminy E są szeroko stosowane w przemyśle kosmetycznym i farmaceutycznym jako antidotum na zdrową skórę, gdyż hamuje ona proces jej starzenia, a także przyspiesza gojenie ran.

Ponadto jej właściwości lipofilowe pozwalają na wnikanie wgłąb bariery lipidowej skóry, uszczelniając przy tym błony komórkowe i zapewniając ujędrnienie komórek.

Suplementacja witaminy E- potrzebna czy nie?

Rekomendowana dzienna dawka witaminy E wynosi ok. 15mg (22.4 IU), co oznacza, że spokojnie dostarczysz jej z pożywieniem jeśli tylko zwrócisz uwagę na to co jesz.

O wyższych dawkach mówi się, jeśli chodzi o osoby starsze, które chcą poprawić swoją odporność- chodzi o dawki rzędu 50-200 mg.

Tylko ostrożnie! Co za dużo to niezdrowo, a nadmiar witaminy E może objawiać się zmęczeniem, osłabieniem mięśni, a także pogorszeniem koncentracji.

Niedobory są rzadko spotykane, ponieważ witamina E jest spotykana dość powszechnie w produktach pochodzenia roślinnego. Jednak częściej na niedobór narażeni są właśnie mężczyźni, a także kobiety w ciąży i karmiące piersią oraz osoby z chorobami układu pokarmowego.

PAMIĘTAJ! Witaminy E nie wolno stosować razem z lekami przeciwzakrzepowymi takimi jak warfaryna czy acenokumarol. Wzmacnia ona ich działanie i zwiększa ryzyko krwawień!

Należy także zachować szczególną ostrożność przy stosowaniu estrogenów (np. doustnych środków antykoncepcyjnych) oraz witaminy K.

 

To by było na tyle. Liczę, że swoimi wpisami zachęcę Cię do świadomego podejścia do starań o dziecko. Zanim jednak zdecydujesz się na jakąkolwiek suplementację, pamiętaj o odpowiedniej diecie. A poza dietą ważny jest też Twój styl życia – o tym co jeszcze wpływa na Twoją płodność pisałem tutaj, w pierwszym artykule z cyklu „Gotowy na start?”. Zachęcam Cię do czytania, a w przypadku niejasności – do zadawania pytań!

Trzymaj się!

Artur

Podobne wpisy

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do newslettera

Wszystkie treści przedstawione na arturrakowski.pl mają jedynie wartość informacyjną, edukacyjną i przedstawiają osobiste opinie autorów. Pod żadnym pozorem nie mogą zastąpić indywidualnej porady farmaceutycznej, lekarskiej, położniczej, psychologicznej, ani żadnej innej. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.