Artur Rakowski - Po męsku o zdrowiu

Zanieczyszczenie powietrza – fakty

Serio nie lubię pisać o smogu. Bo jeśli o nim piszę, to oznacza, że

  • jest późna jesień lub zima, a nie przepadam za tymi porami roku
  • zanieczyszczenie powietrza w moim mieście przekracza kilkuset krotnie dopuszczalne normy
  • widoczność spada do kilkunastu metrów, a w powietrzu czuć nieprzyjemną woń
  • nasz dom zaczyna przypominać zamknięte terrarium lub enklawę w post apokaliptycznym świecie

Dzisiaj jednak piszę o zanieczyszczeniu powietrza, więc prawdopodobnie moją codzienność można zamknąć właśnie w tych czterech punktach.

A piszę, bo mnie smog wkurza niesamowicie, a jeszcze bardziej wkurza mnie ta nasza skłonność do nieufności wobec rzeczy nienamacalnych i niematerialnych.

Wkurza mnie ten brak świadomości, albo zupełne ignorowanie tematu.

Czy w Polsce zanieczyszczenie powietrza jest rzeczywiście realnym probleme? Jeśli jesteś jednym z tych, którzy uważają, że smog to balonik sztucznie nadmuchany przez media, mam dla Ciebie solidną porcyjkę faktów.

Fakt 1. 6 polskich miast jest na niechlubnej liście miast z najbardziej zanieczyszczonym powietrzem

Europejska Agencja Środowiska umieściła nas w pierwszej dziesiątce miast (na 387 monitorowanych) z największą liczbą dni w roku, w których notuje się  przekroczenie dopuszczalnego stężenia pyłu PM10.

Także argumenty, że „za miesiąc będzie spokój” można schować między bajki.

Fakt 2. Największym „polskim” problemem jest stale przekroczone stężenie benzo[a]pirenu w powietrzu.

I miej to na uwadze, że te przekroczenia nie są błahe! Steżenia nie są przekraczane o kilka procent. One przekraczane są WIELOKROTNIE i  to o 200, 300, 400% normy.

B(a)P jest silnie rakotwórczym związkiem, który powstaje w wyniku niecałkowitego spalania różnych związków.

Występuje w dymie tytoniowym, w smogu – jako skutek spalania węgla i tworzyw sztucznych.

Benzopiren przedostaje się również do żywności np.  dowędzonych wędlin, gdyż jest obecny w dymie wędzarniczym.

To właśnie beznopiren poza pyłami PM2,5 i PM10 jest odpowiedzialny za tak wysoką toksyczność smogu. To on jest największym zagrożeniem.

Nie zabija od razu. Natychmiast może powodować podrażnienie oczu i nosa. W krótkim odcinku czasowym ma małą toksyczność, ale jest z nim pewien problem.

Kumuluje się w organizmie i jest bombą z opóźnionym zapłonem – ma właściwości mutagenne, a po kilkunastu latach może wywołać nowotwór.

Tak na marginesie – w dzieciństwie leczyłem ciągłe zapalenie spojówek. Non stop miałem czerwone oczy. Lekarze zganiali wszystko na alergię. Dziś wiem co było tego powodem.  Kiedyś zapach dymu w moim rodzinnym  Kożuchowie był (i jest o zgrozo!) czymś zupełnie normalnym. W zimie nad tym małym, lubuskim miasteczkiem unosi się gęsta chmura smogu, która swoje źródło ma w siwym dymie wydostającym się z kominów poniemieckich kamienic.

 

Fakt 3. Dwa polskie miasta mają największe stężenie pyłu PM2,5 w Europie

To Zabrze i Kraków.

Cząstki PM2,5 mają wielkość mniejszą niż średnica pęcherzyków płucnych.

To dlatego mają zdolność pokonywania bariery płuco-krew, przez co przedostają się bezpośrednio do krwioobiegu.

Pomyśl teraz o tym, że wydajesz miesięcznie grubą kasę na suplementy diety, różne cuda, które mają podnieść odporność Twojego malucha, dbasz o to, by zdrowo się odżywiało, a to w zasadzie jak krew w piach, bo dziecko oddycha zatrutym powietrzem. Smutne.

W Polsce przekraczane są nie tylko średnioroczne normy, ale również DOBOWE! Więc to nie jest tak, że przez większość roku mamy w miarę dobre powietrze, a tylko zimą jest tragedia.

Oznacza to, że w zasadzie to przez cały rok jesteśmy narażeni na jego szkodliwe działanie.

24 godziny na dobę, 7 dni w tygodniu, 365 dni w roku – nie uratuje nas nawet względnie czyste lato.

Fakt. 4 Zanieczyszczenie powietrza w Polsce co roku zabija 45 tys. osób!

Na świecie nieco ponad 3,5 miliona! (dane OECD).

Mówimy tu o zgonach. To bardzo namacalne dane.

A ile osób co roku choruje z powodu smogu będąc zupełnie tego nieświadomym?  Np. chorując kilka razy w roku na zapalenia oskrzeli i płuc zrzucając winę na słabą odporność, tempo życia, alergie itd.

Koszty leczenia takich osób, koszty ich absencji w pracy czy szkód dla środowiska szacuje się nawet na 2,8 mld rocznie!

Fakt 5 System nadzoru nad wdrażaniem programów poprawiających jakość powietrza jest nieudolny.

Do kwietnia 2012r. żaden organ nie posiadał kompetencji i prawa do sprawdzania samorządów czy dbają o jakość powietrza.

W kwietniu 2012r.  znowelizowano Prawo ochrony środowiska i nadzór w tej materii przejęły inspektoraty ochrony środowiska.

Przez dwa pierwsze lata Inspektorat Ochrony Środowiska podjął…kilka pojedynczych kontroli.

Mądry Polak po szkodzie.

Zupełnie jak w przypadku nieszczęsnych escape roomów. 

Fakt 6  Smog szkodzi zdrowiu niemal natychmiast.

Wiadomo, że im dłużej przebywamy w zanieczyszczonym powietrzu, tym zagrożenie wzrasta.

Ale nawet pojedynczy spacer w smogowe dni (zwłaszcza w przypadku dzieci) niesie za sobą realne konsekwencje zdrowotne.

Pył PM10 może powodować lub pogłębiać choroby płuc. Wpływa również na pracę układu sercowo-naczyniowego, ma szkodliwy wpływ na rozrodczość i może być przyczyną chorób nowotworowych.

Pył PM2,5 skraca życie. Dosłownie! Według danych WHO długotrwałe narażenie na pył PM2,5 odpowiada za skrócenie długości życia.

Nie przekonuje Cię to, bo prędzej czy później i tak wszyscy będziemy po drugiej stronie.

Nie przekonuje Cię to, bo na coś trzeba umrzeć.

Naprawdę nie lubię takich oklepanych frazesów, bo szkodzą! Kiedyś też w owczym pędzie przytakiwałem osobom, które mówiły takie brednie.

Jeśli jednak perspektywa krótszego życia jest odległa – przecież masz 30 lub 40 lat  i kawał życia przed Tobą, to mam jeszcze jeden fakt dla Ciebie.

Nawet krótkotrwałe narażenie na pył PM2,5 jest niebezpieczne, bo może stać za nagłymi zgonami z przyczyn sercowo-naczyniowych.

Nawet u osób, które regularnie przyjmują leki na nadciśnienie i mają kontrolowaną chorobę.

Fakt 7  Smog wywołuje wiele chorób.

Z grubsza opisałem to w materiale o szkodliwości smogu. Skupiłem się w nich na tych najważniejszych.

W tym miejscu dorzucę jeszcze parę schorzeń, które mają swoje źródło w zanieczyszczeniu powietrza

  • problemy z pamięcią, niepokój, depresja, zmiany anatomiczne w mózgu
  • choroba Alzheimera, udar mózgu
  • problemy z oddychaniem, podrażnienia nosa i oczu
  • kaszel, katar i zapalenie zatok (dlaczego mój Antoś tak choruje, co tydzień antybiotyk i inhalacje!)
  • astma, rak płuc, PoChP, infekcje dróg oddechowych (znowu mnie dopadło przeziębienie!)
  • zawał serca, nadciśnienie tętnicze, choroba niedokrwienna serca, arytmia
  • bezpłodność, przedwczesny poród, obumarcie płodu

Przepraszam Cię

Przepraszam Cię za to, że wszystko przedstawiłem w tak ciemnych barwach.

Że tak ciężko się to wszystko czyta.

Ale kurczę nie da się o smogu pisać inaczej – na żarty i z dystansem.

Nie chciałem Cię nastraszyć! Zanieczyszczenie powietrza w Polsce to realny problem.

Światełkiem w tunelu jest to, że przed nim można się bronić.

Całkiem skutecznie.

Ale o tym już niebawem.

Każdy z nas – również Ty masz w swoim otoczeniu ludzi, którzy się z Ciebie śmieją gdy mówisz o zanieczyszczeniu powietrza. Którzy mówią – kiedyś to dopiero był smog – teraz to jest pikuś.

Którzy patrzą na Ciebie z pobłażaniem, gdy mówisz, że nie wychodzisz z dziećmi w dni smogowe i nie wietrzysz mieszkania.

Nie pozwól im, by twojej głowie pojawiła się jakaś wątpliwość i zawahanie.

Działasz odpowiedzialnie.

Czynisz dobro.

I tak trzymaj.

Cześć

Photo by Thomas Millot on Unsplash

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podobne wpisy

Chcesz być na bieżąco? Dołącz do newslettera

Wszystkie treści przedstawione na arturrakowski.pl mają jedynie wartość informacyjną, edukacyjną i przedstawiają osobiste opinie autorów. Pod żadnym pozorem nie mogą zastąpić indywidualnej porady farmaceutycznej, lekarskiej, położniczej, psychologicznej, ani żadnej innej. Korzystanie z serwisu oznacza akceptację regulaminu i polityki prywatności.